Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Scheda

Szaleni! – szeptali, po co dwójka dzieci,
czasy nieciekawe, koniec z końcem trudno.
Śrubki w skroń wkręcali, gdy przybyło trzecie.
Lecz przyszła refleksja w moim "życia grudniu"

bowiem kilka rozmów młodych podsłuchałem:
"przyjedź w piątek, będziemy odnawiać mieszkanie",
"pożycz stówę, wiesz, w sierpniu trochę chorowałem",
"czy jutro możemy wam zostawić małą?"

Więc w twarz się zaśmiałem tym materialistom
myślącym, że dając potomkom majątek,
zapewnią im szczęście i świetlaną przyszłość
i taki się usnuł moich myśli wątek:

czy lepiej byłoby dać im posag wielki
a jako dodatek - empatię darować?
Czy raczej - po pierwsze, uczucia zaszczepić,
potem błogosławić – łap ster, no i prowadź!

Dzisiaj wiem już dobrze, że ta druga opcja
to był wybór lepszy, choć nie przekonałem
tych, co zbudowali wille młodym. Choć ja
"nic dzieciom nie dałem" pytanie nieśmiałe

zadam: doznaliście tej radości wielkiej,
widząc jak wspierają się dzieci w problemach?
Drzazga w moim oku? Dojrzyj w swoim belkę!

Młodym pokoleniom podrzucam ten temat...

autor

yanzem

Dodano: 2017-05-03 17:05:18
Ten wiersz przeczytano 1393 razy
Oddanych głosów: 26
Rodzaj Rymowany Klimat Radosny Tematyka Życie Okazje Dzień Dziecka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (29)

DoroteK DoroteK

i słusznie, nawet bardzo słusznie... teraz stoją puste
wille, bo dzieci mają inny pomysł na siebie, a brat, a
siostra... tu się już być bliżej nie da... :-)

Stella-Jagoda Stella-Jagoda

Bardzo zyciowo, ze tak powiem :)
Pozdrawiam i ciesze sie , ze moge poczytac.

filutek82 filutek82

Ja, pomimo, iż jestem jedynakiem, z domu nie dostałem
wsparcia materialnego.
Moich Rodziców i Dziadków, stać było na finansowanie
mojej nauki, ale nikt mnie nie rozpieszczał, na
wszystko musiałem zapracować sam, dlatego znam wartość
złotówki. Rodzice wspierali krewnych na Podhalu, bo
tam było duże bezrobocie.
Przepraszam, że się rozpisałem.
Wartości rodzinne są dla mnie cenniejsze, niż
materialne.
Pozdrawiam.

mariat mariat

Technicznie, końcówka wypadła słabiej, natomiast w
temacie całość ok, a właśnie zakończenie takie, jakie
też preferuję i cenię.

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Rzecz jasna druga opcja jest najlepsza. Niestety
wybiera ją najwyraźniej coraz mniej ludzi. I dlatego
ten świat schodzi na psy...

P.S. Zapraszam do przeczytania mojej groteski. :)

Xenia1 Xenia1

Pieniądz szczęścia nie daje ale bez niego trudno żyć.
Dobry refleksyjny wiersz. Pozdrawiam serdecznie.

Leon.nela Leon.nela

trzeba mieć by coś dać, gdy pracujesz całe życie i coś
tworzysz to mam to wyrzucić czy oddać dzieciom by
kontynuowały to co zacząłem

Pysia1 Pysia1

Bardzo dobry wiersz i temat. A dzieci to wielki skarb.
Nie każdy z młodego pokolenia taki straszny. Za siebie
mówię ja .

Leon.nela Leon.nela

mam dwoje dzieci materialnie nie muszą sie wspierać a
mentalnie uczuciowo zawsze liczą na siebie ja mnie
nie muszą a gdyby to korona im z głowy nie spadnie tym
bardziej że nisko stoi temat wiersz potrzebny i na
czasie cóż niestety gdy mają pracę to mają kasę i
tyle

Bella Jagódka Bella Jagódka

Super wiersz. Cały TY. Szczerze, refleksyjnie, do
przemyślenia. Pozdrawiam.

samotna12 samotna12

witam,ma pan rację zwracając uwagę na tak oczywisty
błąd, mogę tylko

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Wiersz z dobrym przesłaniem
to prawda, że li tylko dobra materialne to nie
wszystko,
dobrego wieczoru życzę.

Ola Ola

Bardzo dobry tekst. Pozdrawiam

Zosiak Zosiak

Życiowy przekaz, w zgrabnym wierszu.
Miłego dnia :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »