Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

schiza

trochę pogubiony rytm... ale mam nadzieję, że ten brak rytmiki pasuje do tematu ;)

Słodkie szepty tu mieszkają
Słodkie szepty wypełniają
Swoim szmerem, każdą chwilę
Przed tym nigdzie się nie skryję

Głosy w głowie mojej siedzą
Ciągle czekam, co powiedzą
Wszystko wokół komentują
Co mam myśleć, nakazują

Zawsze chciałem być normalny
Tak jak inni być banalny
Chciałem żywot wieść jałowy
I nie słuchać w głowie mowy

Ale w sumie tak ma być
Z głosem w głowie trza się kryć
Ilu jeszcze jest wariatów?
Ilu jeszcze mam kamratów?

Może my jesteśmy normą
Może inni chodzą z korbą
Może to kamuflaż wkoło
I dlatego jest jak w zoo

Wiele by to wyjaśniło
Że to wszystko mi się śniło
Kraj normalny, ludzie mili
W mojej głowie tylko byli

Głosy znowu się wtrącają
W ciszy głośno rozbrzmiewają

autor

bojkot79

Dodano: 2008-10-16 09:18:24
Ten wiersz przeczytano 670 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Rymowany Klimat Obojętny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

myka myka

bojkot, albo jesteś bardzo wymagający w stosunku do
formy swoich wierszy, albo pisząc górny przypis byłeś
faktycznie w stanie schizy ;) akcenty masz rozłożone
na 1,3,5,7 sylabach, wersy 8-zgłosk, można zatem
zaliczyć ten wiersz do sylabotonicznego (w razie
zainteresowania mogę ci określić jakiego), w którym
pewne odchylenia i w akcentach, i w długości
stopy(kataleksa) są dopuszczalne. Ale to dobrze, że
dbasz o formę:) a co do treści... my jesteśmy normą,
inni chodzą z korbą - i takiej wersji się będę trzymać
;)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »