Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Sklep

z cyklu rymowanki nie tylko dla dzieci

Rzekła mi Mariolka, idź proszę do sklepu,
żebyś przede wszystkim pamiętał o mleku.
Ja tu moja droga, nie znam okolicy
wskaż mi drogę abym, nie szedł po próżnicy.

Kiedy wyjdziesz z bloku, mój Ty drogi Grzesiu,
przejdziesz obok tych tam, z pieskami kolesiów,
skręcisz w biały tunel ze światłem na końcu,
taki co widziałeś, na głogowskim dworcu.

Pięć minut i jestem, możesz wstawiać wodę,
wszak mamy na dworze, słoneczną pogodę.
Usiądziemy sobie z kawą na balkonie,
i wtedy na ucho, coś ci powiem skromnie.

Wybiegłem po schodach, przed witryną stałem,
na szklanych drzwiach sklepu, napis przeczytałem.
„Z powodu awarii systemu alarmu,
dzisiaj już nieczynne, przepraszamy bardzo”.

Cóż mi było robić, pomimo zakrętów,
poszedłem gdzieś szukać innego marketu.
Naznaczałem kredą na chodniku znaki,
bym bezbłędnie wrócił i nie było draki.

Wreszcie wypatrzyłem osiedlowy sklepik,
on mnie daję słowo, troszeczkę pokrzepił.
Wszedłem uśmiechnięty, kupiłem co trzeba,
lecz jak wychodziłem, deszczyk lunął z nieba.

Pół biedy parasol, gorzej z oznaczeniem,
patrzyłem w popłochu jak wsiąkają w ziemię.
Teraz już nie trafię do bloku Mariolki,
już od samych myśli, dostawałem kolki.

Chwytam za telefon i dzwonię nieśmiało.
- Kochana Mariolko nie wiem jak się stało
ale zabłądziłem w labiryncie bloków
i powiem ci szczerze jestem w dużym szoku.

- Gdzie ty się podziewasz mój ty nieboraku
myślałam, że szukasz już afrodyzjaku.
Ja na ciebie czekam taka rozpalona
a ty mi meldujesz, że wrócić nie zdołasz?

- Jak jesteś fajtłapa, dziś nie będzie seksu,
bo już mi ochota, przeszła bez kompleksu.
Teraz piję kawę z mlekiem od sąsiada,
i jak cię odnaleźć, właśnie się naradzam


autor

kaczor 100

Dodano: 2019-04-30 10:05:54
Ten wiersz przeczytano 2201 razy
Oddanych głosów: 55
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Przyjaźń
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (61)

DoroteK DoroteK

ooo... a to historia :-) no, cóż betonowe blokowiska
potrafią zabić każdą namiętność ;-)

niezgodna niezgodna

...'zbiegłem ja po schodach' to nie niemiecki z ich
wszechobecnym 'ich'...'zbiegłem po' w domyśle
ja...proponuję:

'pokonałem schody, w mig pod sklepem stałem'

'poszedłem poszukać'

spokojnej nocy:))

Sonata.a Sonata.a

A to fajtłapa. Mógł kredą drogę znaczyć :)

Pan Bodek Pan Bodek

Dobrze, ze zajrzalem.
To jest to co uwielbiam, lekki,
rytmiczny, zabawny wiersz.
Super! Pozdrowionka :)))

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Dobrze gdy pewne sytuacje potrafimy potraktować z
humorem :)
Pozdrawiam z uśmiechem :)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Gdzie zniknąłeś nam Grzegorzu?
Czy ty pisać już nie możesz?
Wena odleciała LOTem
Lub borykasz się z kłopotem?

Isana Isana

Fajny wiersz z poczuciem humoru.
Pozdrawiam.

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Pozdrawiam Grzegorzu. Masz już Beja powyżej uszu?
Daj się wciągnąć znowu w jego wir.
Pozdrawiam serdecznie. :)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Nie będziesz miał seksu kiepie*,
więc pojedź do domu lepiej.
Spróbuj tam przekonać żonę,
by Ci „zaświeciła” łonem. ;)

*peel

blondynka8 blondynka8

Hahahaha super wiersz, brawo+++++
Pozdrawiam-:)

BordoBlues BordoBlues

dokładam plusika dwa tygodnie po komentarzu. sorry.
:):)

wiki20 wiki20

najważniejsze odnaleźć się,,zapraszam na kolejne
spotkanie bejowe do Kwidzyna, pozdrawiam:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »