Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

skoki na bungee

z cyklu roz(g)rywki osobiste

godzina szósta minut czternaście
słońce wsparło się już o horyzont
pragnie dniem nowym oświecić w pełni
wiernych żniwiarzy od recyklingu

nim na dobre obudzi trel ptasi
w Radio Zet straszą mnie opadami
przed wyjściem siorbnę łyk czarnej kawy
potem Pani Mamonie oddam pokłon

ze ścian zerwę dzień przeszły bez żalu
bo rankiem odbijam się od dna nim
noc ponownie tuż za progiem stanie
na przeciwbólowych w szkole przetrwania

Marzec zarybiony w pracy robota
bez przekonania wyskoczę na bungee
na drodze do Poznania stoją krzyże
niosę ze sobą swój ból do wyznania


06.03. 2008

autor

Vick Thor

Dodano: 2014-03-06 05:46:16
Ten wiersz przeczytano 1441 razy
Oddanych głosów: 86
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (26)

ZOLEANDER ZOLEANDER

Czyli wspinaczka po stromiznach... Serdeczności ;))

Szajna Szajna

Spleen pigułka
Osiem gluonów z silnym oddziaływaniem - względnie
lepsze dawkowanie:
Dwa bozony W i jeden Z,( co nieco lżejsze
oddziaływanie) do tego
szczypta Hawkinga + Ditfurtha czyli protony lub
neurony - wszystko żebyś był uleczony.
A że jestem wyrachowana dodaj do pigułki wszystko co
zechcesz tylko żeby jutro były Twoje wiersze.
Za wierszydło 5+ może jutro będzie 6.
Dobrej nocy

Czatinka Czatinka

Bosze jakie to prawdziwe. Zrywam kartkę, nakładam
makijaż, w biegu siorbię kawę i biegnę zarabiać mamony
a i zdarza się łyknąć pana(dol) najczęściej po :)

Vick Thor Vick Thor

re payu: tnx za słowa pełne życzliwości;
w worku ze starej skóry trzymam swoje stare kości,
i jeśli moje teksty są odbierane jako głos wołajacego
cienkim głosrm na pustyni i w puszczy wariata -
to tylko dlatego, że od 2008 r. jestem na opiatach.

mariat mariat

Codzienność naznaczona lekami,
tak to już jest między starzykami.
Z kalendarza jedna kartka mniej i na duszy lżej, że
wczoraj szczęśliwie minęło.
Myśleć wypada by i dziś było słoneczne, a wtedy i skok
bardziej udany będzie.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Jednak sprzyja Ci świat ,
od bólu (w 2008 roku) nocy minęło 6 lat.
Musisz się trzymać, za Twoje stare kości
nie wypiję,bo się pości.:)

Kornatka Kornatka

Dobry tytuł, do ciekawego tego wiersza.
Pozdrawiam:)

magda* magda*

Vick czasem porządnie naładowane za dnia akumulatorki
pozwalają noca lepiej znieść ból, na którym czasem
przeciwbólowe słabo sobie radzą.Pozdrawiam.

magda* magda*

Nie składnia w porządku,
ale jakby tak w rządku
poustawiać opiaty
i zebrane z dnia vaty,
może mocniej zadziała
neuralgia wszak ciała
i opiatów wymaga, no i psyche nie lada.

Vick Thor Vick Thor

wik torio 2014;
w teorii masz trafność osądu jak mniemam,
lecz ja najwidoczniej szczęścia do składni nie mam,
być może nie wyraziłem się zbyt precyzyjnie
lub tryb nie zaskoczył,
albowiem przeciwbólowość odnosi się nie do żniwiarzy,
lecz jedynie do nocy,
którą jest ciężko bez opiatów przetrwać do rana,
bo neuralgia nie przez każdego jest dobrze tolerowana.

magda* magda*

Zanim nowa noc nastanie
i arterie szarpną bólem,
spróbuj duszkiem na śnadanie
łyknąć siłę cud natury.

Pewnie marna to zachęta
ale czasem siła wokół
na noc może stworzyć takie
Twoje małe antidotum.

krzemanka krzemanka

Każdy dzień peela jak "skok na bungee", dla mnie to
smutny obraz.
Miłego dnia.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

szanuję zniwiarzy, tylko tych przeciwbólowych????, z
moich obserwacji, zauważyłam gościa jak ciężko
pracuje, a później niestety chowa się za murem sklepu
i przeciwbólowe żłopie, ech, to zycie, zycie
żadna praca nie powinna przynosić wstydu, pod
warunkiem, ze ją wykonujemy dobrze i z szacunkiem
odnosimy się do mamony cięzko zapracowanej, masz wydać
na przeciwbólowe, oddaj potrzebującym, daj czego inni
nie mają
w myśl karatowych złotych myśli a dostaniesz więcej
he,he
nie chciałam urazić autora przepieknego tekstu, ani
dokopać, ani miedzy oczy, ani, ani
sądzę, że odpowiedni czas na refleksję wszak sam
piszesz, ze refleksyjny a mnię natchła się takowa
milusiego wicuś bez przeciwbolowych,

al-bo al-bo

jeden z twoich, które podobają mi się najbardziej,
obok m.in. /codziennika/;)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »