Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Skoro świt

Ten tekst, to nie jest wiersz, ale musiałam odreagować w jakiś sposób, spotkanie z Tą kobietą i Jej wnukiem. O Opiece Społecznej nie chce słyszeć, bo boi się, że odbiorą Jej wnuki.

Szła bardzo wolno,
myśląc o wczoraj,
zahaczając o jutro.
Zwalniała, aby małe stópki
nadążyły za jej myślami.
Przez chwilę zapomniała,
po co tak naprawdę idzie,
mając u boku
czteroletniego smyka,
który tak bardzo przypominał
jej najmłodszego syna.
Malec dziarsko krocząc
podśpiewywał rytmicznie.
Nie był ciekawy, gdzie idzie
i po co, najważniejsze, że z Babcią.

Może dzisiaj w śmietniku
znajdzie jakieś buciki
lub kurteczkę, które
przydadzą się na któregoś
malca, bo jeść im da, ale ubrać,
nie ma za co.
To nie wina dzieciaków, że rodzice
nie dorośli do swojej roli.
A Babcia, ona czuje się odpowiedzialna
za to życie, które dała synowi.
Wnuki, to wszystko, co ma.
Nie ma komu zapisać ich w testamencie,
więc musi żyć, dla nich.








autor

Koncha

Dodano: 2016-06-20 14:32:52
Ten wiersz przeczytano 613 razy
Oddanych głosów: 36
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (36)

Koncha Koncha

re: Elena
Ja po prostu spłacam dług, który kiedyś zaciągnęłam w
sercach ludzkich:)

Elena Bo Elena Bo

Fajnie to załatwiłaś. Bóg Cię wynagrodzi, bo
zasłużyłaś. Dobranoc :)

Koncha Koncha

Ślicznie dziękuję za komentarze i chęć pomocy dla Pani
Izabeli.
Pani była dzisiaj u mnie, ale bez wnuczka, bo nie chce
ludzi brać na litość.
Dałam tej Pani adresy moich znajomych, którzy są
chętni, aby pomóc.
Pani Iza nie chce pieniędzy, bo pieniądze szczęścia
nie dają, a rodzą zawiść.
Wierzę, że dobrzy ludzie nie zawiodą, a takich jest
wielu wokół nas.

GabiC GabiC

Bardzo smutny, wzruszający wiersz. Dobranoc Koncha.
Dobranoc! Pozdrawiam serdecznie:)
i dziękuję!!

molica molica

Witaj,
smutno mi...
Takie "obrazki z życia wzięte"
ciągle się powtarzają.
Koniecznie trzeba opisywać i pomagać.
Jestem do dyspozycji.
Serdecznie pozdrawiam.

WOJTER WOJTER

smutny i wzruszający

andrew wrc andrew wrc

świetny przekaz wierszem i wielkiej sprawy, acz smutny
i wzruszający:) pozdrawiam serdecznie

Madame Motylek Madame Motylek

I takim ludziom,jak ta babcia
powinno się pomóc nie odbieraniem
dzieci,tylko dając żywność,ubranka
jakieś (wcale niewielkie) pieniądze.
Utrzymanie dzieci w domu dziecka,
to zaraz 3 razy większy koszt.
Mam nadzieję,że niedługo skończy
się to odbieranie dzieci,jako lek
na całe zło.
Bardzo potrzebny temat poruszyłaś.
Pozdrawiam

koplida koplida

Wiersz zmusza do refleksji.

ARABELLA ARABELLA

przejmujący do szpiku kości, kiedyś w kolejce w
mięsnym spotkałam matkę, która kupowała dziecku jedną
parówkę, widać było biedę ale nie odważyłam się
zaproponować jej pomocy w obawie, że mnie skrzyczy ale
gdzieś koło niej mieszkają ludzie , dlaczego tego nie
widzą? pozdrawiam serdecznie

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

re;Koncha .... Alkocholicy czy narkomani to już inna
bajka. Ludzie którzy żyją, nie wiedząc że żyją. I to
jeszcze by nie było takie złe, bo to przeciez ich
życie . Tylko krzywdząc siebie niech nie kaleczą
bezbronnych. Och życie...

Koncha Koncha

re:agarom
W tym przypadku nie chodzi o młodych rodziców, bo mają
dobrze po trzydziestce, tylko są alkoholikami,
kochającymi bardziej balangi i towarzystwo, niż swoich
synków.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »