Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Słudzy

Słudzy to mężni Pana swojego,
Ci którzy wcześniej szydzili z Niego.
Nie mając zdania- błotem złocili,
a jednak wstydem się podławili.

Pan tu nie winien, robił co trzeba.
Dzielił się kornie kawałkiem chleba.
Cichy, lecz umiał złego pogromić,
przy tym, kruchego Sobą osłonić.

Niejeden powstał, a nawet ożył,
kiedy Pan rękę Swoją przyłożył.
Inny, zobaczył, a wcześniej nie mógł.
Wreszcie, bezsilny swą niemoc przemógł.

Trudno zjawiska te pojąć, przyznam...
Sam raz pogardę, raz ufność wyznam...
Po której stronie dzisiaj bym stanął?
Czy otrzymałbym radość poranną?

autor

Gris Michael

Dodano: 2020-09-06 13:03:53
Ten wiersz przeczytano 202 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

Gris Michael Gris Michael

Dziękuję za komentarze.
Pytanie kierowane jest również do czytelnika. Ważna
jest też fraza, dzisiaj. Można to określić jako
przypomnienie

Annna2 Annna2

Po której stronie.
Myślę, że wiesz, ona tu w tym wierszu
napisana.

Isana Isana

Dobry przekaz wiersza.
Myślę, że chodzi tu
o Najwyższego Pana.
A my jako słudzy,
wierząc czujemy Jego oobecność.
Takie jest moje odczucie czytając wiersz. Pozdrawiam
serdecznie

anna anna

to jest dobry i prawy Pan, warto iść Jego śladami.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »