Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Słyszysz w subtelnych tonacjach

Platonicznej - prawie już nierealnej - pasji, jaką jest miłość...


majową symfonię,
bębniącą po oknach.
Nic mnie tak mnie nie odpręża,
nie pomaga się tak wyciszyć,
jak psychodeliczne stukanie
po szybach – deżdż, deżdż, deżdż.

Tamtej wiosny – pamiętasz –
kładł się ciepłymi nutami
strużek na karku. Ściekał
po ramionach po przeguby rąk i nóg,
a ulewa śpiewała młodym poczwarkom,
czereśni i starym jabłoniom.

Wtedy byliśmy niekonwencjonalni,
nosiliśmy fantazyjne czuby
ku lekkiemu przerażeniu filistrów.
Dzisiaj anarchizm to przeszłość.
Prowadzimy spokojne życie rodzinne.
Tylko on maluje ten sam entuzjazm

na twarzach i pada ciepłym dreszczem w nas.

© 15.05.2016

autor

Ossa77

Dodano: 2018-06-03 18:21:17
Ten wiersz przeczytano 1012 razy
Oddanych głosów: 18
Rodzaj Wolny Klimat Ciepły Tematyka Przyjaźń
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (23)

Ossa77 Ossa77

Zrobiłam sobie przerwę wakacyjną, ale byłam i jestem
jeszcze Sławomirze w nastrojach letnich, a te nie
sprzyjają siedzeniu w internecie... Pozdrawiam
serdecznie. ☀️

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

myślę, że słowo pamietasz, jest tak nadużywane w
wierszach. ogólnie fajnie.

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Pozdrawiam znakomitą autorkę serdecznie. :)

Angel Boy Angel Boy

Ciepły i jakże udany wiersz :) Pozdrawiam serdecznie
+++

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Miłość przez lata się nie zmienia. Jedynie ludzie,
których ona łączy stają się spokojniejsi. Wybitny
wiersz Osso.
Ślę moc serdeczności i przyznam – brakuje mi Twoich
komentarzy.

AMOR1988 AMOR1988

Sympatyczny wiersz, lubię takie wiersze :)

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Konkretnie Osso:
"dopieszczone do maksimum" pod warunkiem, że tytuł
jest integralną częścią wiersza, czego nie mogłem być
pewien - teraz wydaje mi się, że tak jest. W sprawie
anarchizmu odnosiłem się głównie do tego "deżdżu",
gdzie Autorka pozwoliła sobie na odejście od zasad
polskiej pisowni (ortografii). Teraz w swoim
komentarzu Osso wyjaśniasz, że choć zaangażowanie
peelki w "anarchizm lat młodości" wygasło, to jeszcze
[!moja interpretacja!] "pokutuje" w odniesieniu do
pisowni właśnie. Nie uczyniłem z tego zarzutu.
Uznałem, że Poetka dość subtelnie zabawia się słowem
(słowo "subtelny" sama użyłaś w tytule). A tak na
marginesie - jednak anarchizm "obecnie kwitnie
ponownie" (wszystko zależy od definicji, czym jest ów
"anarchizm", dzisiaj rzekomo przeszłość). Pozdrawiam.

ŁZA 58 ŁZA 58

Dla zakochanych fakt biegnącego czasu nie jest tak
ważne lecz właśnie wnętrze w którym uczucie miłości
zakotwiczyło się.Pozdrawiam śliczny wiersz.

Ossa77 Ossa77

Konkretnie Januszu Krzysztofie:

- Interpunkcja i gramatyka są dopieszczone do
maksimum.

- „Jednym zdaniem wcale nieprawda, że dzisiaj
anachronizm to przeszłość” - mam wrażenie, że odbiór
twój mija się nie tylko z wypowiedzią podmiotu
skierowaną do adresata, w której narratorka wyraźnie i
wspomnieniowo opisuje anarchizm lat młodości, po czym
unormowanie w ustatkowaniu i oportunizmie lat
dojrzałości.

Anarchizm jako ideologia istnieje od końca XIX w. i z
pewnością został gdzieś pomiędzy zmarginalizowany.
Odradzać zaczął się dopiero w latach osiemdziesiątych
XX wieku, ale obecnie kwitnie ponownie za winą
sytuacji politycznej w kraju... Serdeczności ślę... ☀️

promienSlonca promienSlonca

Witaj.
Podoba się wiersz, czuję jego przekaz.
Tak masz rację, zmieniamy się na zewnątrz, ale
wewnątrz, wciąż, tacy sami i z tym samym entuzjazmem i
niekonwencjonalni/ bywa/.
Pozdrawiam serdecznie.:)

Janusz Krzysztof Janusz Krzysztof

Znów ta interpunkcja czy tam gramatyka; a na dodatek
ten "deżdż"... Jednym zdaniem wcale nieprawda, że
"dzisiaj anarchizm to przeszłość", przynajmniej u tej
Poetki, dość subtelnie zabawiającej się słowem na tak
poważne tematy jak przyjaźń i "spokojne życie
rodzinne". Miło było przeczytać. Pozdrawiam.

fatamorgana7 fatamorgana7

Ludzie z wiekiem się zmieniają i to jest piękne.
Najważniejsze, że zostają wspomnienia.
Pozdrawiam Osso :)

jelonek jelonek

Wiosną wszystko wygląda inaczej. Pozdrawiam.

krzemanka krzemanka

Pięknie, ciepło o kojącej roli deszczu, w czasie
młodości górnej i chmurnej i później. Miłego
wieczoru:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »