Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

śnieżna Dama

Wczoraj spotkałem panią
w bieli calutka była,
płaszczyk z futer sobolich
swe włosy szronem przykryła

Dzieci, jej srebrnych śnieżynek
było ze sto- tysięcy,
razem z soplami lodu
napewno jeszcze więcej

Dlaczego myślałem ma "sanki"
tak piękna i nie samochodem,
lecz kiedy podałem jej rękę
zmroziło me serce chłodem.

Na drugich siedział saniach
z wielkimi przy nosie soplami
minister do spraw ośnieżania
powożąc reniferami

Ta Pani to była zima
a tacy nie chodzą sami
ze służbą i mężem Mrozem
śnieżycą i bałwanami

śnieżynki jak wszystkie dzieci
tylko im w głowie swawole
białym z poduszek pierzem
pokryły łąki zagajnik i pole

Wróciłem prędko do domu
ze strachu i z zimna drżałem
choć chciałem nie mogłem pisać
Bo dopiero dziś--odtajałem

GC

autor

Gregcem

Dodano: 2007-11-15 18:36:25
Ten wiersz przeczytano 548 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Rymowany Klimat Radosny Tematyka Fantastyka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

Makaka Makaka

Zazdroszczę Ci fantazji, a "na pewno" piszemy
osobno:))

Tesss Tesss

"Pani Zima z Pane Mezem " gdy swiat
opanuja - czasem przez cale tygodnie
kroluja. Prosza prelkami i swiat pokrywaja
srebrnymi gwiazdkami. Zime widuje
czasem we snach.Ladnie opisales JA
w wierszu.

bozenia_ bozenia_

Bardzo ładnie opisana w wierszu zima.Ona też ma swoje
uroki...i wcale nie jest taka zła jak to
niektórzy śpiewają...a lepione bałwany dzieciakom
radości przysparzają...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »