Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Spięty klamrą poranek

Zaczyna mżyć.
Niebo przepasane sznurem aut. W przestrzeni
ciętej zimnymi pocałunkami skrzypią tramwaje
pełne wypudrowanych teczek, płaszczy
i gazet w ciup. Lakier do paznokci jedzie
służbowo do wód toaletowych, konkuruje z kwaśną
wonią nocnych dramatów. Darmowe dzwonki do kawy
budzą umarłych. Przyjemne ciepło sprawia, że
zaczynam żyć.

autor

zapomin

Dodano: 2008-10-04 00:05:05
Ten wiersz przeczytano 335 razy
Oddanych głosów: 15
Rodzaj Wolny Klimat Obojętny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Świetny. Tylko inaczej bym go rozpisała. Zaczyna mżyć.
/ Niebo przepasane sznurem aut. / W przestrzeni
ciętej zimnymi pocałunkami / skrzypią tramwaje
pełne wypudrowanych teczek, / płaszczy
i gazet w ciup. / Lakier do paznokci jedzie
służbowo do wód toaletowych, / konkuruje z kwaśną
wonią nocnych dramatów. / Darmowe dzwonki do kawy
budzą umarłych. / Przyjemne ciepło sprawia, / że
zaczynam żyć.

Vick Thor Vick Thor

Oto prawdziwa poetyka - /
jest bez rymną i wolną
Na dodatek ona dotyka /
Tematu nutą swawolną!
+++++

ula2ula ula2ula

ładna impresja melancholijna o poranku za oknem a w
sercu ciepło zaczął się nowy dzień

Merinda Merinda

Treść dobra ale ja inną formę wiersza bym wybrała:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »