Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

SPOWIEDŹ DZIECIĘCA DLA WNUKÓW

Każdy ma coś na sumieniu
Perfekcja jest bardzo trudna
Lecz życie zupełnie bez grzechu
To wizja potwornie nudna

Ukrywać przed sobą słabości
To nie jest prosta sprawa
Nie bacząc na stare kości
Niezbędna jest duszy naprawa

Dzieckiem będąc kradłem jabłka
Na brata czasem skarżyłem
Zbyt często śmiałem się z dziadka
Urwisem jednak nie byłem

W szkole za dobrze mi nie szło
Rodziców nieraz wzywano
Z klasy do klasy się przeszło
Wielokroć w kącie stawiano

W kościele do mszy się służyło
Lektorskie wybrzmiały kuplety
W końcu tak serce zabiło
Że strach mnie obleciał niestety

Przez skazę wstydliwej niemocy
Płeć piękna mi była zagadką
Zazdrosnym okiem nocy
Zerkałem za piękną sąsiadką

Wreszcie nadeszły wakacje
Ona tam była ze mną
I choć jej przyznałem rację
Nie było mi wszystko jedno

Wtulona w moje ramię
Zapachem włosów mamiła
Gdy ponowiłem pytanie
Po prostu ze mnie zakpiła

To szczere wyznanie chłopięce
Straszliwie mnie doświadczyło
Gdyby nie to, że dziecięce
Pół życia by uprzykrzyło

W końcu odtrutkę znalazłem
Długo pamiętać nie chciałem
Więc z męskim na ustach hasłem
Tym razem ja kosza dałem

Wtedy mi się spodobały
Zaloty do płci przeciwnej
Pewności mi dodawały
W tej sytuacji przedziwnej

Lecz życie pustki nie lubi
Romanca rozlega się rzewna
A gdy ci serce przekupi
Prawdziwa miłość jest pewna

Z nią zew rodzinny się budzi
Wzmacnia go brzemię narodzin
Śmiać się zaczynasz do ludzi
Ojcowska miłość nadchodzi

Tak kołysanka nucona
Często do snu mnie tuliła
A baśń do poduszki czytana
Fantazję dzieci kształciła

Gdy z wiekiem na wskroś dojrzali
Zaczęli snuć własne plany
Już tak się nie wymądrzali
Każdy grosz cieszył ciułany

A my dziadkami się stając
Modlić się tylko możemy
Ukradkiem na wnuki zerkając
Zawsze je wspomożemy

Bo miłość prawdziwa jest wtedy
Gdy czując że coś tracimy
Nie boisz się starczej biedy
Lecz braku kochanej Rodziny

autor

owiga

Dodano: 2020-08-06 00:23:27
Ten wiersz przeczytano 207 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (8)

mariat mariat

Gdy prawdziwa miłość panuje, wtedy serc nikt nie
przekupuje, one same się rozpływają jak na falach
oceanu i wzajem sobie dogadzają jedno drugiemu.
Tak mi się wydaje, ale ja się pewnie nie znam na tym.

ANDO ANDO

Ciekawie, otwarcie piszesz. Fajne pióro :) Pozdrawiam
:)

Marek Żak Marek Żak

Fajny tekst o życiu. Z jednym, sie nie zgadzam, że
dziadkiem się stając można się tylko modlić. Jak ktoś
wcześnie zaczynał, a i jego dzieci, to dziadkiem może
się stać niedługo po czterdziestce, a wtedy są inne
jeszcze rzeczy w życiu.

anna anna

wnikliwy życiorys, a może spowiedź. (świetnie sie
czytało)

Annna2 Annna2

Tytuł krzyczy.
To chyba tak, by był zauważony?
Zupełnie niepotrzebnie.
Tak jak ten krzyk, po co.

A treść wiersza dobra.

Angel Boy Angel Boy

Dokładnie, zgadzam się szczególnie z ostatnią strofą
:) Pozdrawiam serdecznie +++

waldi1 waldi1

super wiersz ....przypomniał mi moje młode lata
...jabłka były w naszym ogrodzie... a chodziłem do
sąsiada ... kącie też się stało bo to nie bolało
...tak było i jakoś starości w szczęściu się dożyło
...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »