Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Spowiedź normalnego posła

Uszyłem sobie płaszczyk
niby letni, niby zimowy.
Nawet kot już na mnie warczy,
nie pojmuje tej odnowy.

Ja w tym wszystkim też zdurniałem
i dlatego płaszczyk noszę,
by czasami okazale
móc ukazać swe bambosze.

W czym najlepiej mi do twarzy,
po czym często mi się beka.
Powiem krótko- bez urazy,
gó..o wart jest los człowieka.

Z drugiej strony- myślę sobie,
płaszczyk miewam ku ozdobie.
Muszę aplauz zdobyć w gminie
i dopomóc też rodzinie.

Tu o morał się postaram
i wam zdradzę wszystko zaraz.
Lepszy płaszczyk ku ozdobie,
niźli bełkot w tej odnowie.

Dodano: 2009-12-10 01:32:39
Ten wiersz przeczytano 461 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Polityka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (7)

maltech maltech

dawno cibie nie czytałem,z głową napisany
wiersz,pozdrawiam

blondynka8 blondynka8

niech w płaszczyku się nie zeszmaci
poseł lub jakiś inny senator
głupie rządzenie nie popłaci
chyba, że włączony "olewator"

Marlena8691 Marlena8691

Ha, ha, ha, suuupppeeer wiersz:)))

roseagape roseagape

W samo sedno ta myśl jest trafiona.
Tu o morał się postaram(...)odnowie.

jarmolstan jarmolstan

Nawet pies na ciebie warczy, w tej materii trudna
rada, Być uczciwym nie wystarczy, czynić dobrze też
wypada.

Mała blondi Mała blondi

Dobry wiersz,ale czy my mamy normalnych
posłów???pozdrawiam

Art123 Art123

Morał świetny i płaszczyk też hi..hi..

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »