Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Staszek i Janek

Staszek i Janek

Jeden ze Szczecina, drugi z Gdańska
Wcale się nie znali
Jak bracia bliźniaczy w jednej chwili
Poczuli to samo

Ukłucie jedno, dwa, może więcej
Ukłuć było
Bez zdziwienia i jakby od niechcenia
Osuwali się w objęcia

Matki, Ziemi, Ojczyzny
Wtedy już dla nich bez znaczenia

Słońce później wschodziło, zachodziło
Wiele, wiele razy
Już mało kto o nich pamięta
Czasem ktoś kwiatek położy

W sobotę w południe, przedwczoraj to było
Wśród najgorszego sortu, który ulice ożywił
Oni jakby zmartwychwstali
Imiona mają już inne

Tylko ciała tak samo wrażliwe na kłucie pocisków
Matka, Ziemia, Ojczyzna została ta sama

Dwa dni później, o dwudziestej
Stukot podkutych butów głuszył słowa
A były to buty kobiece.








autor

troilus

Dodano: 2015-12-16 12:48:59
Ten wiersz przeczytano 854 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Ojczyzna
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (15)

Ewa Kosim Ewa Kosim

Dobry wiersz:) pozdrawiam

Ewa Marszałek Ewa Marszałek

Wstrząsający wiersz o tym jak ideały mogą bardzo
różnić, o tym jak patriotyzm każdy rozumie po swojemu,
o tym jak łatwo zabić w myśl idei, że cel uświęca
środki, o fałszywych przyjaciołach i przekonaniu o
jedynych słusznych prawdach.
W krótkim wierszu aż tyle naszej bolesnej historii,
która trwa i trwa i trwa...

loka loka

Bardzo smutny,oby nigdy więcej...
Pozdrawiam.

Celina Ślefarska Celina Ślefarska

Bardzo dobry wiersz i nie ma Polaków gorszego sortu.
Słowa wyrwane z kontekstu zrobiły swoje:)

zielonogórzanin zielonogórzanin

Nigdy więcej takich przeżyć. Świetny wiersz☺

AAnanke AAnanke

I dobrze, że i Twój wiersz o Grudniu 1970- dzisiaj, bo
nasze media to tylko lakoniczny komunikat o tej
bolesnej Rocznicy, a news to głównie toczenie i
bicie piany w sejmie.

cii_sza cii_sza

miejmy nadzieję... że te historie, pamiętane przecież
- nie pozwolą na powtórkę.

troilus troilus

Połączyłem dwie historie tragiczne, tę mi znaną, choć
Janek Wiśniewski to fikcyjne nazwisko, ale też pisałem
z myślą o tym by już nigdy takie wiersze nie
powstawały. Ale nie jestem optymistą.

cii_sza cii_sza

tak też pomyślałam:) to niezwykle miłe dla Autora, gdy
jego wiersz inspiruje.

To jesteś drugą osobą, która po poczytaniu uległa
inspiracji.
Mój wiersz ma wiele wad, ale taki pozostanie. W tym
samym temacie napisałam niedawno drugi, ale inaczej -
z pozycji matki. Jest w portfolio "Nie chciał
strzelać".

Pozdrawiam raz jeszcze, podoba się to co napisałeś.

troilus troilus

Nie ukrywam cii_szo, że Twój wiersz był inspiracją.

cii_sza cii_sza

Zbyszek... nie będę tym razem robiła uwag co i jak
poprawiać. Wiersz do mnie mówi, tak jak powinien.


Staszek Nadratowski to brat mojej koleżanki, można
poczytac na necie co i jak(jesli wpiszesz nazwisko).
Pozdrawiam ciepło:)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

ani obciach ani pouczenie. po prostu świeżym okiem
wyłapałem ci literówkę, chochlika

troilus troilus

Ale obciach, stokrotnie dziękuję za pouczenie.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

tak. jeszcze raz przeczytałem to dobry przekaz. tylko
popraw. kuje się konie.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Kurcze. Świetnie. Naprawdę obraz porusza.I na czasie.
Też należę do najgorszego sortu. Tylko popraw te
literówki w ukucie, ukuć bo wychodzi, że o kowalach
piszesz :-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »