Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Stefan, wojna, choroba i śmierć

Krępy Stefcio wyszedł na scenę.
Zaczął grać.
On, przedwojenna gwiazda teatru.
Stefan- krępy, a jednak wielki.
Powiśle otrzeźwiało Stefcinkę,
życie teatralne kwitło.
Jedna chwila- wszystko runęło jak domek z kart.
Kaszel, krwioplucie- gruźlica.
Biedny był Stefcinek.
Mówić nie mógł, płakał...
I odszedł biedaczek- w sierpniu, w środku lata.
Wieczorem, i o poranku.
Pamiętam o tobie, Stefanku...


autor

Stefa1932

Dodano: 2017-05-15 21:02:49
Ten wiersz przeczytano 341 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Bez rymów Klimat Smutny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

AMOR1988 AMOR1988

Bardzo wymowne, n7rch odpoczywa w pokoju.

krzemanka krzemanka

Ciepłe wspomnienie o Stefanie Jaraczu.
Miłego wieczoru:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »