Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Straty

Ruiny naszego, dawnego miasta,
stoją wciąż pełne tęsknoty za przeszłością.
Skruszone murowane podstawy,
leżą odłogiem zapomnienia.
Wyblakłe ściany,
krzyczą z bólu.
Powybijane okna,
płaczą z zimna.
Czemuż wy głupcy,
prowadziliście do upadku?!
Teraz my, straceńcy,
musimy się udać na wygnanie.
Skatowane dzieci bezbronne,
widziały zbyt wiele.
Zdziczałe psy,
wyjadające resztki ludzkiego ciała.
Nigdy tego nie zapomnimy!
Tam jeszcze przytłumiony huk,
potem mglisty pył,
zdradziecko wkradający się w płuca.
Wy tylko wydawaliście rozkazy,
siedząc na swych, wielkich, miękkich tronach.
Spoglądaliście na wszystko przez wizjer.
My tu byliśmy,
cierpieliśmy z każdą sekundą bardziej.
Dlaczegóż wy tchórze,
nie przyłączyliście się do walki?!...
I tylko nasze, ludzkie twarze,
dają nam siłę na jutro.

Dodano: 2010-02-27 21:24:37
Ten wiersz przeczytano 301 razy
Oddanych głosów: 0
Rodzaj Biały Klimat Dramatyczny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

taka_sobie_romantyczka taka_sobie_romantyczka

brr, zionie chłodem. Uwielbiam tego typu wiersze.
Świetne zobrazowanie wojny. Wielki, ogromny +.
Pozdrawiam ;*

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »