Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Strażacy góry fale

z tomu Oddech ostatni

strażacy i ogień
góry ognia, z płonących gór wydobywają rozbitków
z narażeniem życia
góra dół, w górze jak na dole, na dole jak w górze
zwierciadłem mojej duszy są góry
ciągłe przerażenia i zachwyty nad możliwością i dzianiem się
spadania i wznoszenia
to też góry wody, fale - więc ogień i może też góry,
ruchome góry, straszniejsze objawienie niż ich bracia nieruchomi,
zatrzymani, milczący,
z zachwytu, przerażenia, z rozkazu

strażacki wóz, drabina i wspinaczka
ratowanie
zdejmowanie kota
rozkładanie koca
ziemia matka
psycholog nie dealer podchodzący do domu płonącego umysłu
musi wydobyć z niego, z góry, z morza, z ognia
przerażone zwierciadło duszy
zaplątanej jednostki
w rezonansie z nieskończonością

ratownicy górscy to bracia strażaków
nie da się jednak zgasić ognia góry
ale czas masz zwolniony byś sparował ciosy i dostrzegł piękno
z tego ognia jednak wcale nie jest łatwiej wyciągać
coś znika w ogniu
ciało i dusza
coś znika w lodowej pustce - dusza
ale ciało bez duszy to już część żywiołu nieruchomej fali góry

koń położył łeb na moim policzku
chwila łaski, potem mnie lekko trącił

część ognia to ogień
część góry to góra
jednak to okrutne, to przekleństwo i błogosławieństwo
skala
nisza
widok ognia z daleka, morza z daleka zachwyca
obiecuje spotkanie, pocałunek góry to zachwyt i walka do śmierci
bez śmierci

zanikanie duszy, robienie zdjęcia, wybudzanie się ze snu, gdy już
nie możesz śnić góry
to życie, jawa ze słodkim wspomnieniem oglądania dalekiej góry
coraz bliżej..
przebudzenie, byłeś w prawii, jesteś w nawii
złośliwej wersji jawy
nie wierzysz, nie działasz, jest tu i teraz bez tam
bez później, bez wzoru i nadziei
bez dotykania jakimś zmysłem śladu czegoś czego jeszcze nie ma

sztuka umierania to sztuka życia, czyli snu
snu zawsze, sen się dzieje, to czas dziania się, to..
na lusterku samochodu woda
dziewczyna wyciąga z ciebie soki, odbijasz cios przestrzeni
nie dajesz się ogłuszyć, nogi znajdują szlak
prowadzisz Jezusa za rękę, do boju zapraszasz zwierzęta,
ale one nie chcą iść z tobą, więc przyłączasz się do nich..

autor

Belamonte

Dodano: 2020-04-06 08:52:55
Ten wiersz przeczytano 541 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Wolny Klimat Dramatyczny Tematyka Nadzieja Okazje Pierwszy Dzień Wiosny
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

@Najka@ @Najka@

Sen-ale się w nim dzieje,a sen zawsze coś nam
przekazuje,mówi ,ostrzega...nieraz tak jest w życiu
jak w opisanym Twoim wierszu o śnie...pozdrawiam
serdecznie.

Belamonte Belamonte

wolny duchu, no chyba że to sen prosto z nawii,
koszmar, sen niszczycielski - to lepiej się obudzić

Belamonte Belamonte

sen że patrzę na góry i mija mnie, idąc w dół ulicy,
stado owiec, prowadzone przez pasterzy dwóch - dziwny,
znaczący, może trochę przeszkadzam temu stadku,
pozwalam się okrążyć, stoję - myślę że jeśli to sen,
to jednak niech się nie kończy, każdy sen jest dobry,
bo się w nim odnajdujemy, coś nas prowadzi za rękę.
Ten sen zaczął ten wiersz. Podziwiam strażaków, ale
dobiła mnie informacja, może fake news że ostatnio
pomagali policji wyważyć drwi w mieszkaniu jakiejś
kobiety, bo podobno miała kontakt z gwiazdą sezonu -
mam nadzieję że to się tylko strażakom raz
przytrafiło, nie o takim ratowaniu jest ten wiersz

wolnyduch wolnyduch

Ciekawie, cóż zawsze jest tak, że ktoś ryzykuje swoje
życie dla innych, czasem sam płaci za to najwyższą
cenę...
Przemawia do mnie -
"sztuka umierania to sztuka życia, czyli snu
snu zawsze, sen się dzieje, to czas dziania się,
to..."
Tak, sen się dzieje, oby on się skończył...
Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »