Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Syneczek, Januszeczek

Imię w tytule nieprzypadkowe, nawiązuje do "Ballady o Januszku"...



Gdy jej płomień tańczył życiem -
był, pamiętał,
kiedy gaśnie matki świeczka,
jego nie ma.

Była fajna, przepisała
dom i działkę,
lecz szlag trafia, bo choć słaba
żyje nadal.

On ma pracę, ważne sprawy,
ona truje -
by odwiedzić, porozmawiać.
Nie chce umrzeć.

Opiekunkę dziś załatwił.
Niech się cieszy!
Może głowę jej zawracać,
a nie dziecku…

autor

wolnyduch

Dodano: 2020-05-31 23:17:34
Ten wiersz przeczytano 564 razy
Oddanych głosów: 39
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (55)

wolnyduch wolnyduch

Dziękuję za wgląd -
One Moment
Tak jesteśmy malutcy, jak te robaczki, ale czy wszyscy
podgryzamy się nawzajem?
Czy musimy być okrutni wobec słabych, starych, chorych
ludzi, tym bardziej, gdy są to nasi Rodzice?
Robaczki świętojańskie podziwiałam lata temu, mają
swój urok,
ludzie też potrafią mieć swój urok, czasem jest on
ukryty, a czasem błyszczą na świecznikach,
niekoniecznie odpowiednim światłem...
marcepani
Miło mi, że mój wiersz się Tobie podoba.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę dobrej nocy :)

One Moment One Moment

Wszyscy jesteśmy robakami, tyle że mnie wydaje się, że
jestem robaczkiem świętojańskim. ;-) Pozdrawiam

wolnyduch wolnyduch

Dziękuję pięknie Marylko
za wgląd, to fakt, że wiersz życiem pisany, na
szczęście nie moim,
choć nie wiem jak będzie w przyszłości, ale mam
nadzieję, że będę w miarę sprawna, nie zdana na czyjąś
opiekę.
Pozdrawiam serdecznie:)

wolnyduch wolnyduch

Dzięki serdeczne za wgląd Małgosiu
Też uważam, że jest okrucieństwo dziecka jest bolesne.

Pozdrawiam serdecznie miłego piątku życząc :)

fatamorgana7 fatamorgana7

Okrucieństwo własnego dziecka musi być niesamowicie
bolesne. Kiedy przeczytałam tytuł, od razu miałam
przed oczyma film, który mnie poruszył przed laty i na
długo wryl się w pqamięć. Dziś takich 'Januszków'
sporo dookoła, chcieliby brać, nie dając nic w zamian.

Bardzo dobry wiersz!
Pozdrawiam serdecznie :)

wolnyduch wolnyduch

Witaj Olu
Tak, masz rację, Olu, że
opiekunka nie jest złym pomysłem, bywa, że wręcz
koniecznym,
ale msz, ona nie zastąpi bliskości z dzieckiem, a ona
jest z pewnością rodzicowi potrzebna.
Masz rację, że takim Januszkiem może być i córka, nie
jest to zależne od płci, masz rację, że wspomniany
film jest b.drastyczny.
Dziękuję za wgląd i komentarz.
Uśmiech zawsze mile widziany, Olu, a wiersz, to tylko
wiersz, choć niestety życiowy, bo w życiu takie
sytuacje mają miejsce, dobrego wieczoru Olu życzę :)

wolnyduch wolnyduch

Witaj Waldku, jak ok, to ok,
i dobrze:)
Serdecznie :)
Witaj Moniko
No cóż, ja wiem, że czasem nie da rady móc się kimś
zaopiekować, gdy jego stan jest ciężki, a dzieci,
rodzina zapracowana, czasem niestety trzeba opieki 24
godziny na dobę, a to bywa fizycznie niemożliwe, gdy
proza życia przygniata, ale to już nie chodzi o to, iż
ktoś oddaje rodzica do takiego domu, lecz o to, żeby
go odwiedził, choć raz na jakiś czas, żeby dał znać,
że się nim interesuje, żeby nie zostawił go jedynie na
pastwę rąk obcych ludzi, bywa, że niestety okrutnych,
bo są czasem takie domy, w którym personel potrafi się
znęcać nad podopiecznymi, mam nadzieję, że to zdarza
się coraz rzadziej, ale wiem, że bywają takie
przypadki, a z drugiej strony bywa i tak, że ten obcy
człowiek w DPS ma więcej serca do starego, chorego
człowieka, niż jego rodzony syn, czy córka, jak dla
mnie to bardzo smutne;(
Z pewnością rodzice nie zasługują na to, aby zostawić
ich jak przedmiot i uważać, że mają problem z głowy.
Dziękuję za wgląd, pozdrawiam serdecznie :)

(OLA) (OLA)

Czyli samo życie?

Grażynko, w swoim wierszu przedstawiasz syna bardzo
dobrze nawet zatrudnił opiekunkę;)
Ballada o Januszku, to drastyczny film oglądałam go
raz i to parę lat temu, pamiętam go do dzisiaj. Żadnej
matce nie życzę takiego dziecka, bo takim Januszkiem
może też być córka:(

Pozdrawiam jak zawsze serdecznie i mimo to uśmiech
ślę, Ola:)

waldi1 waldi1

oki jest bez ...ś...

waldi1 waldi1

Wypiłaś jest oki ...dziękuję Grażynko i pozdrawiam
serdecznie ...

jazkółka jazkółka

Bardzo prawdopodobne, że kiedyś "Januszeczki" sami
zostaną stetryciałymi "Jasiami" w (dorosłych)
pampersach... Ciekawe, kto im je będzie wtedy
zmieniał.
Dobry tekst Grażynko. Popieram Twoje stanowisko.
Czytałam jednak też, z drugiej strony patrząc -
relacje z rodzin, ściśniętych gdzieś w bloku, w
których stary człowiek jest przekonany, że trafił do
obcych, i wszyscy mają piekło... A opiekunowie -
zdrowie zszargane różnymi chorobami związanymi ze
stresem.
I czytałam odwrócenie takiej opinii, że to "złe dzieci
oddają dobrych rodziców do domów starców":
"Na starość źli rodzice oddają dobre dzieci do piekła"

Pozdrawiam Cię serdecznie. :)

wolnyduch wolnyduch

Dziękuję za wizytę -
mariat/Marii
Może to i delikatny temat,
jednak msz pewne rzeczy się nie powinny zmieniać pt.
poczucie obowiązku wobec starych rodziców, pt
szacunek, miłość, a co do rodzin wielopokoleniowych,
to z pewnością one były bardziej ludzkie, obecnie
króluje wyścig szczurów, a dzieci często mają rodziców
w 4- ch literach, niestety...
Oczywiście nie zawsze, ale często...
Miłego wieczoru życzę.
Renacie Sz- Z
To prawda, że to bardzo nie halo bohater, oczywiście,
że dzieci bywają różne, są i te kochające, dobre,
opiekuńcze, na szczęście.
Pozdrawiam serdecznie, u mnie też dziś pada i się
ochłodziło.
Wandzie Kosmie
To prawda, że smutny i w pewnym sensie łożony.
Pozdrawiam serdecznie.
Dodam, że mój wiersz nie ma nic ze mną wspólnego, ale
z obserwacją życiową, owszem.
Moje dziecko jest dalekie od ideału, ja też, ale mnie
kocha, poza tym póki co, nie jestem niedołężną
staruszką, a jak to będzie kiedyś, tego nie wiem, mam
nadzieję, że będę sprawna i nie będę musiała o nic
prosić ani jego, ani obcych ludzi...
Na to, na ile będziemy zdrowi na starość nikt z nas
nie ma gwarancji...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »