Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Szkoda

Wyrosły w międzyogrodzie
dżdżyste winorośla
prawdy.

Podlewa je bezimienny
chłopiec z grymasem
przymusu.

Zakradam się rankiem
by podejrzeć jak
zmęczony snem
spaceruje z pękniętym
kubkiem pełnym
mgły.

Wydziela korzeniom
po kropli
gęstego napoju.

Odpoczywa w cieniu
roztańczonych liści
popijając gorzkie,
świeżo wyciśnięte
wino.
Mi ono nie smakuje.

Zaczepiłem go dzisiaj
proponując papierosa.
Zatrzepotał skrzydłami,
aż słońce wydało
iskrę.
Zapaliliśmy.

Powiedział, że jeszcze
nie karmił krzewów
dymem.

Jaka szkoda,
że niedługo odchodzi
w zapomnienie.

Ogród bez niego
ożyje i nie będzie
już taki przyziemny.
Rozrośnie się stroniąc
od mgły.

Szkoda.

autor

Lukash

Dodano: 2006-01-13 00:00:39
Ten wiersz przeczytano 227 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Biały Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »