Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Sztuka dla sztuki

...czyli "Bard czy 'Lombard'"

Przystanęłam, posłuchałam... Pieśń się niesie
barytonem, con amore, wyśpiewana.
Orgazm z liter - zapowiada, w każdym wersie
przenośniami i pauzami pieści, a ja...

...głos chropawy, szorstki, wolę, jak ściernisko.
Oczy ciemne od miłości, jak po burzy,
co gwałtownie, niszczy cielsko porwie, i to,
że zatopi, rymy zmiecie, rytm zaburzy...

...Zatem...

...Posłuchałam Pańskiej pieśni. Kunszt metafor,
niczym liany się wijących wokół drzewa
Poezyji - doceniłam, ale... Za to,
gdy ktoś śpiewa zbyt klasycznie...

...tylko ziewam...

- Pan wybaczy -

(...już mnie nie ma...!)


autor

jazkółka

Dodano: 2020-06-03 13:09:47
Ten wiersz przeczytano 685 razy
Oddanych głosów: 23
Rodzaj Farsa Klimat Wesoły Tematyka Sztuka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (33)

tsmat tsmat

Bo świat i w śpiewie winien kroczyć do przodu, co tam
klasyka kiedy werble biją po uszach.
Bardzo ciekawy wiersz.
Pozdrawiam
;)

Wanda Kosma Wanda Kosma

Myślę podobnie :) wspaniały wiersz.

@Najka@ @Najka@

Trzeba spuścić kantem...ile ludzi tyle
gustów,wszystkim się nie dogodzi...pozdrawiam
serdecznie.

beorn beorn

Przeczytałem i stwierdziłem, że odkrywam jeszcze jedną
dobrą poetkę na tym portalu.
Wybacz, ale nie posiadam dobrego zdania o Beju.
Swojego czasu też zdobywałem piórka i byłem na dobrej
drodze do nikąd. Potem, w ramach buntu
egzystencjalnego, wykasowałem wszystkie swoje wiersze
łącznie z komentarzami i ocenami. Wpadam tu z doskoku.
Trochę z sentymentu. A trochę, dlatego że wciąż mam tu
przyjaciół, pomijając redaktora pana Jana. I warto
jest też odkrywać tu poetów, droga pani z kółka
poetyckiego.
jerzyk

mariat mariat

Bard i Lombard na jednej ulicy
niszczycielsko dla damy w spódnicy
czar rzucili i głosem i tonem
prawię tonę

Myśli mała czy na dno już idzie
czeski wstręt obrzydzenie w obidzie
ruska krzywda przebija przez nuty
brak butów

Pan wybaczy uciekam do mamy
ona czeka i w domu jest sama
muszę chleb muszę kawę jej podać
czeka głodna

itd, itp. życie leci
bieda z nędzą bywają w komplecie
wiersz czasami wyskrobią na tarce
takie harce
-------------
A jazzz kółka ciekawie rozplata
na jeziorze gdy lecą dni lata

loka loka

Ciekawy wiersz.Pozdrawiam.

Kropla47 Kropla47

Może jednak nie wyemigrują... szkoda by było:) Miłego
dnia.

Onajeszcze Onajeszcze


A dzisiaj, Moniko, piękno rozwarło ramiona dając
wolność chabrom, makom, ptakom i duszom w których
wrażliwość...

Wszystkiego ładnego.

Czarek Płatak Czarek Płatak

Świetny Jaz. Jestę fanę. Co już chyba mówiłem ;)

Czarek Płatak Czarek Płatak

Świetny Jaz. Jestę fanę. Co już chyba mówiłem ;)

Czarek Płatak Czarek Płatak

Świetny Jaz. Jestę fanę. Co już chyba mówiłem ;)

Onajeszcze Onajeszcze


Zaglądam, Monisiu.

Klonisko kpiąc z chorób tu piszących, mógłby zranić
też mnie, ale ktoś taki to nie mój wstyd, tylko
jej/jego. Wszystko, co robi innym, przykleja sobie.


A mnie raźniej, gdy mogę u Ciebie łapać oddech.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »