Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Tak niewiele do szczęścia

Czy pamiętasz pejzaże ciut z odcieniem sepii,
w których skrzyły się w słońcu sople, jak diamenty,
utrwalone w sezonie z kropli zamarzniętych,
kiedy w biegu ze strzechy tuż nad ziemią krzepły.

W oszronionych oddechach u sań końskie chrapy,
rozdzwonione sunęły przez białość bez granic
i po drodze mijały na szkłach malowanie
bożej ręki, co w bieli świat skryła pod czapą.

Rodem z baśni w obrazkach, jak zaczarowanych
przymuszały do zmagań warunki surowe;
w przemrożonych minusach, gdy szalała zamieć,

gdy mróz w chacie nad ranem w kuble ścinał wodę,
a tęsknota za wiosną wzmagała przetrwanie,
to człek bardziej o ciepło, dbał niż o wygody.

autor

budleja

Dodano: 2019-02-06 08:37:00
Ten wiersz przeczytano 713 razy
Oddanych głosów: 35
Rodzaj Sonet Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (43)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Zajrzyj tu koniecznie jeszcze tej jesieni Grażyno. :)
Ślę moc niedzielnych serdeczności.

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Do rychłego „zobaczenia” Grażyno. :)

blondynka8 blondynka8

Piękny wiersz, ostatni wers daje do zrozumienia.
Kiedyś, tak kiedyś...
Serdecznie pozdrawiam budlejo-:)

waldi1 waldi1

kiedyś było w zimę inaczej ...a jednak się żyło i
cieplej w sercu było ...

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Pozdrawiam tym razem tchnieniem cieplej, sierpniowej
poezji. :)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Przesyłam pozdrowienia podmuchem ciepłego, letniego
wiatru. :)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Pozdrawiam czerwcowo i słonecznie. :)
Do rychłego spotkania na Beju.

Damahiel Damahiel

bardzo udany wiersz działa na wyobraźnie podoba mi się

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Przeczytałem Twój wiersz Grażyno ponownie, z
najwyższym zainteresowaniem. Życzę Tobie udanego
startu w nowy tydzień. :)

Wals2 Wals2

Witaj - piękny wiersz wspominający dawne zapomniane
czasy, kiedy to w domach zamarzała w wiadrach woda, a
buty służyły tylko zimą z dziada pradziada. Pamiętam
jak buty były zamknięte w szafie a ja z młodzieżą na
sankach jeździliśmy boso po zamarzniętych śniegach i
po powrocie do chaty ojciec lub matka witali nas
pasem.

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Pozdrawiam poświątecznie.
Mam nadzieję Grażyno, że mogłaś spędzić święta w
zdrowiu i w atmosferze wzajemnej, rodzinnej miłości.
:)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Tęsknota za dawnymi czasami w kolorze sepii, za
prostotą...
pozdrawiam

mariat mariat

Tak niewiele potrzeba do szczęścia
by te łuty policzyć
wystarczy
w piecu nagrzać i strawę zgotować
i...
mieć komu ją jeszcze podać

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Łał. Znakomity wiersz, nie tylko ze względu na
trzynastozgłoskowiec ze średniówką 7:6.
Pozdrawiam najserdeczniej Grażyno. :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »