Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

ten pies



nie miał pola do popisu
uwiązany krótko przy budzie
biegał ino we śnie
przebierając łapami

zdechł
o bliżej nieokreślonej godzinie
i teraz zimny leży
na zapadniętym boku

sztywnymi kończynami
i językiem wylazłym z mordy
wskazuje próg
którego nie dano przestąpić


nikt mu nie życzył
spokojnych nocy
niekończącej się łąki
ludzkiego ciepła rąk i kolan


brat mniejszy
wpakowany do jutowego worka
razem ze zbędnym kamieniem
osiada na dnie rzeki


w psim raju
już szykują dla niego skrzydła


autor

kalokieri

Dodano: 2018-10-05 17:05:25
Ten wiersz przeczytano 204 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka O brzydocie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (16)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Dosadnie ...i słusznie,
bo to było nieludzkie traktowanie,
pozdrawiam niedzielnie

Lila Teresa Lila Teresa

Bardzo smutny los przyjaciela człowieka, może w psim
raju będą szczęśliwe?

anna anna

na szczęście nie wszystkie psiaki tak mają.

Ankhnike Ankhnike

Okrucieństwo i zaniedbania wobec zwierząt zawsze bolą.
No może z wyjątkiem tych bydlaków je popełniających.
Pozdrawiam serdecznie.

kalokieri kalokieri

Re anula-2 - nie mam siły się odnieść.
Krzemanko - wiem, powtarzam się, ale muszę.

kalokieri kalokieri

Re filutek - "ino" to tylko "ino". Wkleiłam ponownie,
bo nijak nie chce być lepiej w powyższej kwestii - ani
na wsi, ani w mieście.
Re Roma - a ja muszę się "wypisać", bo szlag mnie
trafia.

Ossa77 Ossa77

Nie każdy zwierzak ma psie życie, a ten, który je ma,
temu nawet takie drastyczne teksty nie pomogą. Nie
wyobrażam sobie swojego domu bez zwierząt. Psy, tylko
one są wierne do bólu, kochające człowieka często
pomimo łańcucha, twardej ręki i pustej miski - nasi
mniejsi bracia i siostry... :)

krzemanka krzemanka

Pamiętam że już czytałam u Ciebie, o ciężkiej doli
psa. Twoje obrazy poruszają. Pozdrawiam:)

anula-2 anula-2

Do dzisiaj mam w oczach młodą dziewczynę wyrzucającą
do rzeki z wiaderka szczeniaki, spadały jak krople
deszczu do wody. Jak łatwo jest zabić później swoje
"niechciane" dziecko i rzucić do śmietnika. Taka
krótka droga.
Pozdrawiam Kalokieri, przejmujące.

Roma Roma

Ja nie mogę czytać takich wierszy, bo wszystkie
kanalie co krzywdzą zwierzęta musiałabym zakopać
żywcem! I patrzę teraz na moją sunię(królewnę), co
prowadzi mnie na smyczy, kiedy chce i je co chce i
robi co chce, to tak sobie myślę, że pomimo tak
wspaniałego życia na ziemii i tak kiedyś pobiegnie za
tęczowy most. Pozdrawiam serdecznie:-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

magda*

(OLA)

AMOR1988


więcej »