Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

To!

To ohydna orgia bez smaku,
zaklęta w błędny krąg rozpusta;
zaspokajanie ciążących braków,
konsumpcja bezsensowna i pusta.

To kotłowisko ciał rozpalonych gorączką,
przyspieszone oddechy, rozchylone usta.
Chęć by pomóc sobie drugą rączką,
byle szybciej i więcej, byle do końca nie ustać.

To wykrzywione w wyrazie zacięcia,
w grymasie szczęścia twarze;
zawody tych, co potrafią najostrzej,
spełnienie masochistycznych marzeń.

To słodko-kwaśny pocałunek na ustach
gdy potężny ogień pali trzewia.

To niewrażliwa orgia smaku, bezdenna i pusta,
więc Boże: zamknij jej zarzewia!

W indyjskich restauracjach namiętność zbiera żniwa:
rozwiązłość się rozkrzewia.

(Portsmouth 05.07)

autor

Sha

Dodano: 2007-08-05 16:55:40
Ten wiersz przeczytano 735 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Ciało
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »