Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Trip

Ze wzrokiem wbitym gdzieś tam
Nic już nie musze wiedzieć
Przed chwilą jeszcze sama szłam
Teraz wole sobie tu siedzieć.

Chce z tego jak najwięcej czerpać
Bez końca, ostrości, barwy, kolory
Z radością nawet buraki obierać
Nie widzieć żadnej zmory.


autor

aRebel

Dodano: 2008-04-24 22:33:09
Ten wiersz przeczytano 560 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Przygoda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

PUMA PUMA

wdzięcznie czytam o radości która w sercach ludzi
czasem gości.kocham czytać o swym zawodzie kiedy
człowiek z niego coś zaczerpnąć może

ten czerwony barwnik buraków to antocyjanek mam
nadzieję że lubisz czase ubarwiać życie jedzeniem tam
też est mnóstwo kolorów. plusik

Szumopis Szumopis

that is my own, lonely trip... Join me if You need...

PS. Obieranie buraków to czynność promedytacyjna...
Sprawdziłam:))
Pozdrawiam- splamiona czerwienią...:))
Głos

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »