Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Trzeba pamiętać

Jedna z najgorszych rzeczy
która może spotkać człowieka
w życiu
to śmierć przyjaciela to był
mały pogrzeb wielkiego
człowieka tyle ludzi
go zraniło tylu
miał wrogów lecz
dopiero tam
na cmentarzu wszyscy
przepraszali

Choć w jego życiu
trudno było odszukać
szczęście on częściej
umiał pomóc innym niż
sobie
nawet jeśli sam nie miał
łatwo zawsze
najpierw myślał o innych
a na końcu o swoich
problemach on nie chciał
umrzeć lecz kierowca
jechał zbyt szybko.

Żegnaj przyjacielu

To już 4 miesiące a wszyscy cie dalej pamiętają i nigdy nie zapomnimy [*]

autor

kyhu@

Dodano: 2009-10-19 10:17:55
Ten wiersz przeczytano 356 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Wolny Klimat Smutny Tematyka Przyjaźń
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (8)

Paulla Sz. Paulla Sz.

wierszem tego nie nazwę ale pożegnanie przyjaciela
sentymentalne pozdrawiam :)

Feministka S. Feministka S.

tak"uśmiech" ma rację ...ale wzruszająco to
napisałeś....ściskam

Czatinka Czatinka

człowieku pamiętaj bo pamięć to rzecz święta ,
współczuję ...

ula2ula ula2ula

ale jest w tych najbliższych pamięć bo taka jest
najwartościowsza Przyjaźń warta jest wyrzeczeń tym
bardziej że ma serce skromne kochające ludzi Bardzo
piękna wymowa wiersza +

karioka262 karioka262

Człowiek może pogodzić sie ze wszystkim ale nie może
pogodzić sie ze śmiercią bo jest nieodwracalna i
straszna.piękny wiersz Pozdrawiam

otucha otucha

pamiętasz...i nic więcej nie potrafię dodać

I s k i e r k a I s k i e r k a

Straszna tragedia. Tego się tak łatwo nie zapomina.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »