Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Turysta

Statek zawinął do portu w Szczecinie
zarzucił kotwice
zeskoczyłem ze statku pomyślałem o winie
i wyszedłem na ulice.

Poszedłem do baru w okolicy najbliższego
oddalając się od mojego statku, Stefana Batorego.

Będąc na miejscu zamówiłem nie wino,
lecz mocnego szampana,
jednego, potem drugiego... trzeciego,
i tak sobie piłem do białego rana.

I nagle nie wiedzieć czemu
w toalecie się obudziłem
Nie na pociąg, nie na autobus,
ale na swój statek się spóźniłem.

Na koniec morał.
Niech wam podpasuje, jak wtyczka do kontaktu,
Po piciu
Odpływaj nie w toalecie, lecz zawsze na statku :)

Dodano: 2011-09-22 21:47:21
Ten wiersz przeczytano 701 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Rymowany Klimat Radosny Tematyka Przygoda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »