Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ukryte w szarości

Liście szeleszczą w zimnym wietrze, konary drzew pochylają się raz w jedną raz w drugą jakby chciały rozpędzić kłębiaste chmury.

Słońce ukryte w szarości popielatego nieba posmutniało.
Zniknął uśmiech słonecznych promieni, które rankiem okalały nasze ogródki.

Wydobywały jak z sieci mleczne mgły, przepełnione kroplami rosy, które,
przepowiadają szeptem zimny deszczyk, ziemia spragniona wilgoci wita się z nim uśmiechem.

Zimny wiatr zaczął malować kroplami deszczu smutny jesienny list o przemijaniu - lato traci blask.

Jeszcze jest promyk nadziei, że się złotem zarumieni, a policzki poczerwienieją złotą polską jesienią.

Czas rozpalić w kominku i siąść przy gorącej herbacie.

W sercu wciąż lato.

autor

Jacek1972

Dodano: 2015-09-25 15:51:48
Ten wiersz przeczytano 1010 razy
Oddanych głosów: 19
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (33)

Warszawianka Warszawianka

Ładnie opisałeś jesienny czas i przemijanie, bardzo mi
się podoba Twój Poetycki klimat. To prawda, że w sercu
wciąż lato, piękna refleksja. Pozdrawiam i życzę
miłego poniedziałku oraz całego tygodnia...

Sabina Gancarz Sabina Gancarz

Jeszcze słońce zaświeci i złote liście do marzeń
skłonią a mimo tego lata mi żal
pozdrowionka zostawiam:)

_wena_ _wena_

Jacku, 'jakby chciały rozpędzić* kłębiaste chmury'
'słońce posmutniało* usiąść* tak sobie czytam na
własny użytek. Refleksyjny, zatrzymał mnie na dłużej.
Serdecznie pozdrawiam.

andrew wrc andrew wrc

Fajna refleksyjność...jest dobrze jak nawet zimą
będzie w sercu lato:) pozdrawiam niedzielnie Jacku

Jacek1972 Jacek1972

Serdecznie dziękuję potrzebuje właśnie takich wizyt
jak twoje innych "cii szo" jak tańcząca z wiatrem: Ewa
Marszałek: Grósza: Wena: i wiele innych wspaniałych
osób. Pozdrawiam serdecznie wszystkich: )))

cii_sza cii_sza

o nie!:) po słowie "które"- usunąć kropkę, dac
przecinek i wyraz"przepowiadają" z malej litery:))))
Już tu nie wrócę, nie bój się:))))))))

cii_sza cii_sza

z czystym sumieniem teraz plusuję i pozdrawiam:)

loka loka

Piękny jesienny wiersz.Tak już czas rozpalić w
kominku.Pozdrawiam.

cii_sza cii_sza

Jacku, miło mi jesli mogłam pomóc, sama się przeciez
uczę.
Masz tu jeszcze z przecinkami troszkę. Może nie
mieściło się w ramce i dlatego nie masz odstępów?
Przecinek wstawiamy bezpośrednio po wyrazie i dopiero
za nim robimy spację. Raz jeszcze obejrzyj tekst, bo
masz je do poprawki.

Lato traci blask. - taki zapis jest bardziej wyraźny,
podkkreśla nieuchronność przemijania. Po przecinku
jakby nieco mniej jest wyraźna ta treść. I nie
rozumiem dlaczego piszesz "polską" jesień z dużej.
Chyba, że chcesz tu powiedziec cos więcej niż tylko o
złotej jesieni. Wybacz, że tak gadam duzo pod Twoim
wierszem, ale dobrze by było, aby do końca miał wygląd
jak należy. Zapięty na ostatni guzik, że tak powiem:))

Pozdrawiam ciepło:)

nowicjuszka nowicjuszka

Dobrze, że w sercu lato, przez to będzie cieplej
jesienią i zimą.
Pozdrawiam serdecznie.

alina-ala alina-ala

-- najważniejsze, co w sercu, a tam wciąż lato i to
jest piękne..
- :)

Jacek1972 Jacek1972

Dziękuję, cii szo. Pozdrawiam: )))

cii_sza cii_sza

a teraz jeszcze cos dojrzałam i bym wyeliminowała:)))
ale już dam Panu spokój.
na razie...:)))

Celina Ślefarska Celina Ślefarska

Jacek to dobry konspekt do wiersza. Po uwzględnieniu
rad Ciszy i swojego wejrzenia będziesz miał wiersz
cacuszko:)

cii_sza cii_sza

Jestem odmiennego zdania od Izydy.
Wydaje mi się, że jeszcze potrzeba tu trochę
zasadniczych poprawek nanieść.
- Pierwsza strofa - co by chciały te konary zrobić z
chmurami? nie wiem, nie wynika z treści. Brakuje msz
jakiegoś czasownika - objąć, pochłonąć, itp.

-Druga strofa - usunąć spację po słowie:"promieni" a
dac ją za przecinkiem. Piszemy "które" rankiem...:) a
nie "co"

- trzecia strofa - prosze wybaczyć te uwagę, ale ta
strofa brzmi najgorzej. WIdzę ją tak:

Wydobywały jak z sieci mleczne mgły, przepełnione
kroplami rosy, które przepowiadają szeptem zimny
deszcz. Ziemia spragniona wilgoci wita się z nim
uśmiechem.

Proszę spokojnie poczytać. Wydaje mi się, że czyta się
znacznie lepiej. Wie Pan, te "wydobywające" itd. brzmi
to bardzo niezgrabnie. Lepiej msz pisac po prostu,
tak jak mówimy. Zmieniłam też inwersję leciutko:)

- czwarta strofa i końcówka, msz trochę za duzo słów,
przegadane. Pozwoliłam sobie na to co poniżej. Prosze
wybaczyć, ale moim zdaniem ten tekst wart jest
dopracowania.

Zimny wiatr zaczął malować kroplami deszczu smutny
jesienny list o przemijaniu. Lato traci blask.

Jeszcze jest promyk nadziei, że się złotem zarumieni,
a policzki poczerwienieją złotą polską jesienią.

Czas rozpalić w kominku i siąść przy gorącej herbacie.

W sercu wciąż lato.


Pozdrawiam i proszę mieć na uwadze, ze to moje
widzenie tego tekstu, innym może wszystko pasuje:)


Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »