Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

umieranie

listopad pamięć tym co już odeszli i odchodzą

zimne woskowe
doczekało się łaski
podbiegnięcia krwawe
oczy zapadłe
opuszczone nadgarstki
zimne nieruchome
nic nie może samo

w konaniu
siłą obdarzone

zimne
z zapadniętymi żyłami
zamknięte drogi do serca
zimne co nic już nie może
zimny i sam
w wyścielonym łożu

milczący jak
głaz bez widzenia
niby nie może
ocean łez
przed nim się wylewa
w napisach szarf
jest jego życie
kwiaty na ścięcie
idą przed jego oblicze

zimny a w ogniu
miłości skąpany
w zimnym grobie
ułożony do czczenia
zimny
z ziemią integrowany
w przestrzeniach
tchnienia
łzy milczenie

ten co niby
nic już nie może
lampy zapalił
odnowił przymierze
zimne i z wosku

Dodano: 2013-11-05 10:50:55
Ten wiersz przeczytano 755 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Biały Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (7)

nowicjuszka nowicjuszka

Bardzo smutny wiersz,ciekawie
ujęta śmierć.Pozdrawiam serdecznie.

Damahiel Damahiel

nawet jak widzimy prawdę nie musi ona być widzialna i
realna

karmarg karmarg

smutne ...ten co zostaje dużo może.... nie tylko
zapalić znicz ...modlitwa jest najbardziej potrzebna
...
dobry wiersz

Agnieszka Zegadlo Agnieszka Zegadlo

oblicza smierci to zlozony temat.zanalizowalas je
.ladny wiersz refleksyjny ..

Ola Ola

Dołączę do komentarza ZOLEANDER. Dobranoc

ZOLEANDER ZOLEANDER

Śmierć - problem żyjących... Szacunek!

JózefaP JózefaP

Przerażające i takie funebralno-mortalne, że aż
strach! Toteż poryczałam się i tylko cieplutko
pozdrawiam!

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »