Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

uniewinnienie

błagałem cię nigdy a jeśli
o wpływy atmosferyczne
to deszcz zaniemówiłem
na wiek mój cały

więc jeśli ci brat mój
bardziej zawinił sreberkiem
niźli ze mną zamleczył
garnitur od komunii

i jeśli nie ma pośredników
między prochem nim i tobą
a kara jedyna słuszna
schować młodość pod kwiaty

łąkę moją oddaj
pod stopy bose
z mleczów usypane
dywany rozdmuchaj
niech mu tam sie wydarzy
jeden sen długi
jak szyje łabędzi
jak ich miłość wierny

tak sobie dopomóż bóg

autor

z nick-ąd

Dodano: 2008-05-05 18:58:05
Ten wiersz przeczytano 453 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Biały Klimat Smutny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

Vermilion Vermilion

Cóż za neologizmy.. na prawdę niezły.

wdzieczna wdzieczna

mahiczny obled w tym wierszu , ale to dobrze , bo
wlasnie on zatrzymal mnie na dluzej ..... Tak sobie
dopomogl bog -pozdrawiam Bogna

marcepani marcepani

strasznie trudny wiersz - tajemnica za tajemnicą
metaforyczną - nie na moją zmęczoną głowę - ale ... w
tym labiryncie dostrzegam uroki wypowiedzi - np.
wyszukane porownanie - sen długi jak szyje łabędzie -
podoba mi się. wiersz wymaga przeczytania powtórnego
przynajmniej w moim przypadku.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »