Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Unoszę

w deformacji animuszu na głębokości fali, rozpiera me wszelkie wołanie skrzypodajne strzepotanie w leśnej poezji dramaturgii oligarchii bezczelni ubiorę
ewoulacji bez makijaży i konsternacji z wieży apostroficznej chmury dramatycznie zoologii ponury srebrzyście w natury
co Czapli w konwulsję unoszę. Takim to z nacji co w tonacji

Dawid „Dejf” Motyka

Dodano: 2021-01-12 00:16:01
Ten wiersz przeczytano 847 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Epigramat Klimat Wrogi Tematyka Technologia Okazje Dzień Babci
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

Ewa Kosim Ewa Kosim

oj... bełkot, nic nie zrozumiałam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »