Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

wasz Bóg

ciemność,
a wśród niej blask świecy,
co oświetla
mą twarz pełną udręki.
czemu mi przyszło
ronić łzy słone?
sam siedzę
i piję wódke z lodem
do lustra,
a odbiecie mówi "zdrowie".
ukochałem trunek ten
jakby był mi bliski,
co by było mi radośniej
toast wznoszę.
wiem,
że pomoże - to złudna nadzieja
na całe zło,
które mi doskwiera teraz.
mimo to piję
i umrę z kieliszkiem w dłoni,
wiedząc, że wasz Bóg
mógł mi naskoczyć!

autor

Albert Fish

Dodano: 2008-07-20 22:07:00
Ten wiersz przeczytano 302 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Wolny Klimat Obojętny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

A.Cord A.Cord

Egzystencja. Przychodzi czasem moment olśnienia nad
ranem, mózg wtedy jest jasny jak nigdy...

D.B. COOPER D.B. COOPER

wiersz smutny i dobry zarazem! nikt nie powinien pic
do lustra. smutne smutne

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »