Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wczoraj

Jeszcze wczoraj myślałam, że jakoś wytrzymam.
Dzisiaj zrozumiałam, że jednak się myliłam.
Łzy parzące po policzkach leją się szybko.
Zostałam w oceanie maluteńką rybką.

Jeszcze tydzień temu wątpiłam w uczucie.
Dzisiaj doświadzczyłam jakie to ukłucie.
Przeszywając bez skrupułów całe ciało,
pozostawia mej radości bardzo mało.

Jeszcze miesiąc temu nie wierzyłam duszy,
że kiedyś to wszystko się we mnie poruszy.
Dzisiaj w dołku jestem, właśnie z tej przyczyny,
bo pragnę być szczera, pozostać bez winy.

Kochany, teraz cierpliwie czekam na ciebie,
choć nie jestem pewna czy będzie jak w niebie.
Może zadasz mi ból, może zadasz cierpienie,
może się rozczaruję, wpadnę w osłupienie.

Może przeklnę cię wtedy, osądzę jak kat.
Odezwę się może za sto lub dwieście lat.
Mych łez nie zobaczysz, nie usłyszysz jęku,
nie dojdzie do twego serca krzyk bez dźwięku.

Może tak będzie na samo przywitanie,
lecz słyszałeś chyba, ty, moje Kochanie,
że chociaż marzenia wątłe jak rudera,
to zawsze nadzieja ostatnia umiera.

autor

czarnula1990

Dodano: 2008-02-16 14:10:37
Ten wiersz przeczytano 431 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »