Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

* * * (Wczoraj byłem kimś innym...

Wczoraj byłem kimś innym i o innych barwach
Spoglądałem oczami na minione sprawy.
Rękami, których nie znam, próbowałem zgarnąć
Bliżej siebie okruchy, to, co los mi zdarzył.

Myśli, których pamiętać ani sensu pojąć
Najzwyczajniej nie mogę, jak ślimaków nagich
Ślady w słońcu splątane na liściach w pergoli
Opuszczonej przez wszystkich, inny ktoś zostawił.

I kochałem inaczej, innym rytmem biła
Krew pośpieszna o skronie. To nie ja kochałem.
I nie ja tak cierpiałem, kiedy tamta miła
W wielką zdradę zmieniała wszystkie kłamstwa małe.

Dzisiaj jestem kimś innym. Wznoszę zamki z piasku
Nad morzem lazurowym, wiatr mi mierzwi włosy.
Zmartwień i rozczarowań świeży zbieram zasób.
Pewnie z pełną ich piersią znów mnie noc zaskoczy.

Kłamstw mi znosisz bukiety wciąż pachnące zdradą,
Która dręczy mnie bólem na nowo odkrytym,
Ale cóż, muszę milczeć. Nic tu nie poradzą
O lepsze jutro modły, szepty albo krzyki.

Jutra znowu nie poznam. Zdziwi mnie, oślepi.
Może i zaczaruje. Ale przeciw temu
Tak samo mnie poranią i z dziwnym pośpiechem
Sięgną serca twe kłamstwa boląc po staremu.

autor

zenon63

Dodano: 2008-01-30 09:41:27
Ten wiersz przeczytano 397 razy
Oddanych głosów: 27
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (13)

Aut Aut

Szarej poprawności daleko do genialności.

jester jester

Cóż tu pisać?! Zenonie, doskonale wiesz jaką drogą
poetycką podążasz. Każdy Twój wiersz jest
majstersztykiem na miarę poprzedniego. Tu pięknie
ująłeś, że człowiek winien czerpać korzyści nawet ze
złych przeżyć.

Bałachowski Bałachowski

I tu forma perfekcyjna; jednak odnoszę wrażenie, że
zupełnie inaczej niż u większości bejowych poetów,
którym treść, tekst za formę wystarcza tu jest lekkie,
powtarzam, lekkie "przeformowanie". T o wspaniałe
sformułowania "zgarniałem okruchy" i "buduję zamki z
piasku"; tyle, że jedno było wczoraj a drugie jest
dziś: wiążąc to z puentą czy słyszny wyciągam wniosek,
że i wczoraj i dziś podmiot liryczny, chaplinowsko
nieporadny był krzywdzony? że nic nie zmienił ten fakt
inicjujący ten wylew uczuć w samymże podmiocie? Może
taki był zamiar twórcy, może ja dziś mam zły dzień i
nie odczytuję wszystkiego, a może autor nieco
przedobrzył z wielznacznością, nie wim. Przyjmuję, że
wina leży po mojej stronie, faktycznie mam
nienajlepszy dzień.

już nie roztrzepana już nie roztrzepana

no no no!!!
Jak zwykle zenon63 perfekcyjny.Pozdrawiam radośnie i
wgłębiam się w lekturę..

agafb agafb

Po komentarzu MEG i sael niewiele już mogę dodać.
Wiersz jest poprostu bardzo dobry. Świetnie
poprowadzona myśl, bez przesadnych metafor i jak
zwykle warsztat warty uwagi.

Sabrina Sabrina

Cierń wbity w serce nawet po latach krwawi. Ból we
wspomnieniach ożywa mimo uzasadnień.
Smutne podsumowania życia. Wiersz bezbłędny, napisany
bardzo wprawną ręką.

Wals Wals

Wsoaniały wiersz z smutną treścią, słowa płynące
wprost z serca z zawiedzionej miłości, ale cóż nie
jesteś pierwszy, ani ostatni, takie jest życie, głowa
do góry, nie zawsze są ciemne chmury, słońce wyjdzie i
uśmiechnie się do Ciebie, zaufaj

sael sael

Mysle ze o zawartosci i odbiorze tego tematu zostalo
duzo powiedziane. Natomiast o doskonalym warsztacie
jakos nikt nie wspomnial, a szkoda, bo to jest
pierwsza rzecz ktora rzuca sie w oczy. Jak zreszta
wszystkie wiersze pod tym nickem.

ESTERA60 ESTERA60

Odkrycie kłamstwa i zdrady uczy człowieka ostrożności
i zmienia świat barwy a tak często bywa. Wiersz widać
poety ręką pisany i zatrzymuje na dłużej. Zadumałam
się........

Spiaca Lady Spiaca Lady

Dzis jest inne niz wczoraj...jutro bedzie inne niz
dzis..stajemy sie innymi ludzmi...moze lepszymi...moze
madrzejszymi....mowimy ..nigdy wiecej...ale pozwalamy
ranic sie po raz kolejny..i kolejny.....smutne tory
milosci bez ktorej zycie traci sens......piekne
napisane

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Zadumałem się nad wierszem:( ile człowiek może znieść
w zyciu???

MEG* MEG*

przepiękny wiersz...kłamstwa bardzo ranią i
rzeczywiście zmieniają nasz sposób widzenia
swiata...i ludzi

Szepczę Szepczę

Aż trudno uwierzyć , że można z takim poświęceniem
tolerować zdrady i kłamstwa.Może nie warto?...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »