Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

WIECZÓR w OPERZE z Manon L.

PROZA - środki transportu komunikacji miejskiej są niewyczerpanym źródłem wiadomości oraz radości;)




- Baśka, mówię ci, oni teraz starają się uwspółcześniać scenografię, kostiumy - no, całą oprawę, wiesz. A efekty świetlne - dla mnie supcio! Tylko libretto pozostaje takie samo, jak dwieście lat temu i nie przystaje...


- Oj, Baśka... jak przez komórkę mam ci pokazać te efekty?! Wyzdrowiejesz, to leć sama i zobacz na żywo...


- Dobra, dobra, już opowiadam, tylko przestań kichać i nie gadaj tyle, bo głos masz taki więcej operowo-piwny:))


- Jak to nie wiesz? No, taki więcej sznaps-baryton:))


- Lece dalej... otóż wszystko dzieje się na dworcu, takim nowoczesnym, współczesnym. No i raz jest on burdelem, a raz pałacem Geronte - który nie dość, że jest starym rozpustnikiem, to i zbokiem na dodatek - to znowu więzieniem, w którym siedzi Manon, a ukochany des Grieux dzwoni do niej z budki telefonicznej...


- Baśka, jasne, że byłoby śmieszniej, gdyby dzwonił z komóry:))) Kochana, żywym zainteresowaniem panów na widowni cieszyła się scena w burdelu, ponieważ panienki latają po scenie, mając za cały strój stringi i tatuaże. A, nie! Jedna miała nogawkę na jednej nodze. Białą...


- Oj, Baśka... no, jakbyś urwała jedną nogawicę z legginsów. Zdrowiej szybciej, bo jakoś kiepsko załapujesz. No i one wszystkie, te panienki znaczy, na piętnastocentymetrowych obcasach. Baba jestem, ale powiem ci - zgrabne dziewuchy...


- Manon? Manon jest tak zgrabna, ma tak piękną figurę. A nogi...


- Aaa... o głos ci chodzi... chyba sopran, nie z tych cieniutkich, za którym nie przepadam, tylko ten grubszy. Też lata na wysokich szpilach, ubrana w taki dziwkarski płaszczyk...


- Oj, Basiulku, sorki... wiem, że nie znosisz takich określeń, więcej nie będę, słowo skauta. Na czym to ja skończyłam? Acha, na płaszczyku! Jadę dalej... błyszczący - jak z plastiku - do kolan, w różnych kolorach, z paskiem w talii....


- Nieee, Manon nie rozbiera się. Tylko w więzieniu ma taką cieniutką koszulkę. No, taką ciutek prześwitującą. Wiesz, generalnie, to oni wszyscy ubrani są współcześnie. Chór i statyści, jak biuraliści, w szare garniaki, a kobitki takież garsonki...
O matko kochana! Baśka zauważyłaś, że pojechałam wierszem?!
Des Grieux całe trzy godziny lata w garniturku, pod krawacikiem i w paltociku wpół uda. Geronte za to chadza w białym garniaczku i kapeluszu na łysawej głowie. Tak, też biały...


- Dlaczego zbok? Już ci mówię. Scena w jego pałacu. On w jedwabnym, czarnym szlafroku. Manon też w takim samym...


- Baśka - nie, nie w bonżurce, przecież mówię - w szlafroku. W podomce? Baśka, jak chłop może być w podomce? No widzisz, do chłopa nie pasuje.


- Kontynuuję dalej...


- Coś ty, naprawdę mówi się tylko kontynuuje? Bez dalej?!


- Dobra, kontynuuję. W pewnym momencie on zdejmuje szlafrok, wiesz to ma być scena erotyczna, a pod spodem ma rozciągnięte niemożebnie gatki i... teraz uważaj... czarne, samonośne pończochy z koronkowymi mankietami i popuszczanymi oczkami. Facio koło sześćdziesiątki, widać, że na siłownię nie zagląda, w dodatku wysmarowali mu ciało czymś takim białym...


- Basiuś, nie wiem co to jest, to takie białe.
I znowu mi przerwałaś!


- No więc, Geronte czołga się po podłodze, a Manon napiernicza go pejczem. Acha, jest jeszcze scena w burdelu, w podobnym stylu, tylko on używa inne panienki. Tam gdzie poznał Manon. No i zakochał się w niej...


- Baśka - wiem, że wiesz...


- Dobra, kończę, bo zaraz mój przystanek. Jutro zadzwonię. Acha, Manon i des Grieux umarli razem na pustyni w Ameryce...


- Poczekaj, sprawdzę. Kurcze, program zostawiłam w teatrze i nie podam ci obsady. Znajdziesz w necie. W każdym razie, międzynarodowa.


Najważniejsze, że bilet się nie zmarnował!
Pa!


- Panie, jeszcze ja, otwórz pan te drzwi!!





_________________

Teatr Wielki w Warszawie - Manon Lescaut
Reżyseria - Mariusz Treliński
Manon Lescaut - Amanda Echalaz
Renato des Grieux - Tiago Arancam

/23 marca, 2014/


EM

G.Puccini, MANON LESCAUT - Intermezzo - https://www.youtube.com/watch?v=M5dx0Gug6ck

autor

e.jot

Dodano: 2019-04-27 07:08:49
Ten wiersz przeczytano 607 razy
Oddanych głosów: 16
Rodzaj Monolog Klimat Ironiczny Tematyka Sztuka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (27)

e.jot e.jot

Arturze,
sam widzisz ile straciłeś:))))

artur s artur s

A ja ignorant, przedkładałem operetkę nad operę...:)

e.jot e.jot

Lilo,
miło mi, że rozbawiałam.
Pozdrawiam:)

Lila Teresa Lila Teresa

dobre streszczenie, pośmiałam się:)

e.jot e.jot

PS /2/ - chyba musimy klubiczek założyć, czy cóś w
podobie:))

abandon abandon

PS To jest nas dwoje:)))

e.jot e.jot

Abandonie,
lirycznym czy dramatycznym? ;)
Dziękuję bardzo za wnikliwe spojrzenie
na tekst:)
Miłego popołudnia :-)

PS Tylko udaję, że znam się na tych niuansach
operowych:)))))))

abandon abandon

Opowiadanko wyśpiewane sopranem koloraturowym:)

e.jot e.jot

Stello-Jagodo,
dziękuję, pięknie dziękuję i pozdrawiam:-)

Marku,
miło mi to słyszeć, dziękuję:-)

Sotek Sotek

Wciągający, rozbudzający wyobraźnię i w tonie lekkiego
humoru przekaz.
Pozdrawiam.
Marek

Stella-Jagoda Stella-Jagoda

:)) Swietna proza, niesamowicie.
Pozdrawiam:)

e.jot e.jot

GabiC,
miło mi, że znalazłaś czas na zerknięcie do tekstu,
dziękuję:-)

e.jot e.jot

Wiktorze,
dziękuję bardzo za Order Uśmiechu!
Serdeczności:_)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Świetne. Forma lekka, a samaki znajdzie każdy i
rozbawi się - niezależnie od stanu "przygotowania" do
czytania tekstu o operze. -To jest to, co w tworczości
bardzo lubię: dobre wrazenia dla każdego . Super
rcenzja.- Order uśmiechu dla Ciebie:)
Pozdrawiam serdecznie:)

GabiC GabiC

Super. Dobrego dnia:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »