Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wieczór w słowach poranka


Pojechałem, kupiłem
przywlokłem do chaty
Piękna będzie dla mnie zima
w witaminy przebogaty

Kupiłem warzyw pełne torby, cześć w walizkach
leżały na podłodze, teraz w miskach
Stałem nad nimi i strugałem im grzbiety i garby
obcinałem łepki, krzyczały z bólu nie na żarty
Radość i krzyki wszelakie w różnych językach

Gdy kąpiel brały u kranu strumyka
Cebula płakała, nic innego nie potrafi
marchew – czy karoten zawsze czerwona
ogórki oślizłe, krzyczały szlag nas trafi
razem z czerwonymi, nasza flaga zielona

Przekomarzały się pluskając pod wody strugą
Do tarcia na tarce, wybierałem co drugą
Już wszystkie starte na miazgę brzuchami do góry
Wielkie miski pełne, z nich powstały jarzynowe wióry

Jutro rano wysyłam wiersz , mało poemat
o tym co dziś, ale to na jutro już nowy temat

Bolesław pozdrawiający do snu

Autor:slonzok
Bolesław Zaja
Poetazeslaska.com

autor

slonzok

Dodano: 2016-03-03 04:53:25
Ten wiersz przeczytano 420 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Monolog Klimat Wesoły Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

kazap kazap

Bolesławie a u Ciebie lekko i jarzynowo - pozdrawiam

Ola Ola

Zgadzam się z Basią:)
Miłego dnia:)

BaMal BaMal

zdrowo Bolesławie i jarzynowo Pozdrawiam serdecznie:))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »