Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wieczorem

Wieczorem,
kiedy słońce nad horyzontem purpurowo zawiśnie,
usiądziemy sobie na ganku.
Ja przygotuję kawę, taką jak lubi:
małe espresso z bitą śmietanką,
a dzieci jak to dzieci
z pudełka podkradać będą maślane ciasteczka.
A nocą, gdy nad nami
roziskrzy się niebo gwiazdami,
gdy dzieci w swoich łóżeczkach utulą się do snu.
Ja jak każdego innego dnia,
przytulę moją ukochaną i pocałuję na dobranoc.
I uśniemy przytuleni do siebie.
Ciało do ciała,
serce do serca,
dusza do duszy.
Jak idealna jedność - mityczna nirwana;
trwająca, niestety tylko do rana.
Rankiem o świcie, jak co dnia,
obudzi mnie zapach porannej kawy.
I słodki, cichy szept do ucha:
"dzień dobry, kochany...".
Nie pytajcie mnie skąd wiem, ale kiedy otworzę oczy,
zobaczę nad sobą jej uśmiech taki słodki, niewinny... uroczy.

autor

Olidio

Dodano: 2005-04-26 16:14:04
Ten wiersz przeczytano 328 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Biały Klimat Rozmarzony Tematyka Na dobranoc
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

magda*

marcepani


więcej »