Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

***

Przepraszam za patos i brak oryginalności, ale wklejam swoje starsze wiersze.

Kropla za kroplą bezustannie sączy się ze ścian.
Monotonne kapanie wprawia w złość.
Nie mogę zasnąć. Wciąż myślę o jutrze.
Gdzież ono prowadzi? czy ma cel?
Żyjemy popychani wiatrem nieustających zmian,
związani obręczą konwenansów w które i tak nikt nie wierzy - może poza mną.
Dokąd prowadzi droga, usiana gruzami i ścierwem
wczorajszych przyjaciół i rodziny.
Płomień w nas drzemiący tak często spopiela nasze istnienie,
nie pomny, że w końcu zabraknie mu ofiar.
Cierpię na myśl, że można grać znaczonymi kartami,
tratować cudze marzenia, zupełnie jakby to nie miało żadnego znaczenia.
Kiedyś wierzyłem w szczerość, w sny, w Boga...
Dzisiaj ktoś karze mi ufać reklamom i mediom.
Czy tak wygląda raj? Pozbawieni nadziei
jesteśmy tylko wirusem niszczącym wszelkie przejawy życia.
Ach ten monotonny stukot kropel...
zaraz to tylko łzy.

Dodano: 2011-03-16 09:18:38
Ten wiersz przeczytano 504 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Bez rymów Klimat Obojętny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »