Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Z m i e n i ć





Dziwny to czas
w otaczającej codzienności
sunący jak smród
po ciemnych korytarzach
szarości życia
cuchnie stęchlizną
przykrych wspomnień
niemiłych zdarzeń
a chwile jak stosy śmieci
nic nieznaczące
leżą rozrzucone
wdeptane w ziemię
aby zapomnieć o nich
rumowisko odpadów
naszych przeżyć.

Czy można jeszcze
posprzątać ten bałagan
zutylizować śmieci
popiół głęboko zakopać
odkazić wapnem
zamalować szarość
świeżą barwą
aby uzyskać rzeczywistość
odległą od tej
jaką jesteśmy otoczeni.



a może to właśnie ty potrafisz i zmienisz....

autor

kazap

Dodano: 2007-05-04 00:01:35
Ten wiersz przeczytano 8375 razy
Oddanych głosów: 116
Rodzaj Biały Klimat Mroczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (74)

Wiwern Wiwern

Pozdrawiam z daleka. Tutaj inna rzeka. Myślę, że
jeszcze damy radę naprawić Świat.

barajana barajana

W tym smutku jest miejsce na porządek i pogodzenie się
z tym czego nie można już zmienić.Niezły bałagan
opisałeś.Prawie można go dotknąć.Na szczęście nie
jesteś sam.

eLFo eLFo

Nawet w mrocznych zaułkach widać gwiazdy. Pozdrawiam!
:)

kazap kazap

Babcia Tereska - witaj
wiele rzeczy można w życia wyrzucić
tylko nie wspomnień
pozdrawiam

Babcia Tereska Babcia Tereska

Czasem w życiu są rzeczy, które należałoby wyrzucić
ale złych wspomnień trudno się pozbyć. Pozdrawiam

kazap kazap

lanatictodeath - witaj
co prawda to prawda
pozdrawiam

lanatictodeath lanatictodeath

Trzeba utożsamiać się z przeszłością

kazap kazap

DWC. - tak przekaz dwutorowy
a polityka jakoś mi nie lezy nie pisze pod tym kątem
pozdrawiam

DWC. DWC.

tekst o wielu znaczeniach ale jak ulał pasuje do
dzisiejszej polityki...pozdrawiam

kazap kazap

Kiefer - rumowiska zawsze będą - my możemy je
pomniejszyć - usunąć nie jesteśmy w stanie - dziękuje
za komentarz
serdeczności

Leon.nela - nie uważam siebie za odpad - ani nie
pozostawionym przez los - wręcz przeciwnie
los czas i cisza z wiatrem sa moimi przyjaciółmi tak
jak i trzy siostry
Wiara - Nadziej i Miłość
kto poczuje ich moc będzie wiedział kim jest i znał
swoje wartości
pozdrawiam

Leon.nela Leon.nela

sami jesteśmy odpadem boskim
twórcy pozostawili nas swemu
losowi ,zajęli się sobą i
wartościami dla nas nie do
pojęcia więc czym jesteśmy
jak nie odpadami

Kiefer Kiefer

Chyba nie jesteśmy w stanie uniknąć rumowiska, ani w
pełni go usunąć. Ale zawsze możemy się na nie wspiąć w
poszukiwaniu nowego, jeszcze bardziej rozległego
widoku. Gratuluje wiersza i serdecznie pozdrawiam:)

kazap kazap

niezgodna - ras koni jest wiele
w nie każdym dole walają się śmieci
oczywiście ród i sieci to wina ludzi całkowicie się
zgadzam
ale nie odrywam łba Hydrze a tylko ukazuje że człowiek
skoro
naśmiecił może także i posprzątać
pozdrawiam

Angel Boy - bardzo dziękuję za Twoje słowa - życie nas
uczy wiele a czas....
serdeczności

Angel Boy Angel Boy

Bardzo wciągający wiersz i taki życiowy :) Pozdrawiam
serdecznie +++

niezgodna niezgodna

...koń jaki jest każdy widzi, a i na każdym dnie
walają się śmieci...dokąd na ziemi będzie widniał znak
ludzkiej stopy, dotąd będzie gnój i smród mu
towarzyszem; nie próbuj odrywać łba Hydrze,bo nic ci
to nie da...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »