Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

....

Dedykuję go mojemu Dziadziusiowi i Babci

Kwiecień 2006 r

Lubię chodzić od kiedy dziadziuś
wiewiórek pokazał mi ruch
zaczepliwy ząbków błysk
chybotliwy bieg na nóżkach
asfaltowych salamander
kiedy babcia-z domu Doświadczona-
na kolanach swych w pola arkana
zabierała bym z ciupaskami
z góralami razym
nucił siał uśmiech rozrzucał
w przejrzystą glebę jej kuchni
starych tynków farb szarych
kiedy czarne dziady w ustach
poznających świat się rozpłynęły
kiedy z palców pieczątki niby
po linijce uparcie językowi odpór
dawały
lubię i teraz za nogą nogi plaski
po tafli różowiastej cegły
- zwyczajnie, ot, tak...

Śmiech jest odtrutką, jest magnum in parvo (wielkim w małym), wynika ze zrozumienia sytuacji i rozumienia Siebie, przez to i innych. Nie da się tego osiągnąć maskując się w czterech ścianach, tzreba powąchać sosen w zime, popodglądać stukające dzięcioły i porozmawiać z Kimś. Wtedy śmiech i Uśmiech się pojawi :) Życzę tego wszystkim

autor

alex athos

Dodano: 2006-06-15 14:40:50
Ten wiersz przeczytano 217 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Wolny Klimat Ciepły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »