Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wiersz czterysta cztedziesty...

Gdy jakoś narozrabiam
zabierz mi życie
choć trochę winy
bo całej nie uniose.
A jeśli zawiodę
czy dostane kolejny
kredyt zaufania u ludzi
bo u Ciebie Boże
kredyt zaufania limitu nie ma.
I wcale mnie
nie dziwi że
te najprostrze słowa
stają się bardzo truden
do wypowiedzenia
a te trudne słowa
wypowiada się tak łatwo.

autor

neplit123

Dodano: 2019-04-25 15:23:45
Ten wiersz przeczytano 309 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

_wena_ _wena_

każdy powinien dostać drugą szansę, by móc swoje
błędy naprawić
mądry życiowy wiersz
pozdrawiam

Sotek Sotek

Wciągająca, skłaniająca do przemyśleń refleksja.
Pozdrawiam.
Marek

Atena 21 Atena 21

To prawda..te najprostsze słowa z trudem przechodzą
przez gardło...
Pozdrawiam:)**

anna anna

łatwiej o kredyt zaufania od Boga, niż od ludzi.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »