Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wierszyk na 11 listopada


Dziś urodziny więc czas życzeń,
Szczególnie, gdy się święci wiek,
Lecz nie ucieknę od rozliczeń,
Bo smród nad Najjaśniejszą legł

I nie pomoże bicie w dzwony,
Ni marsz chroniony przez kordony,
Ani trybunów z trybun wrzask,

Bo niepodległość nam się paczy
W wydaniu narodowo-kaczym
Straciła swój kuszący blask.

Z mieczem Chrobrego w klapach chłopcy
(Utracił piękno swe ten znak)
Wyjdą z pałami walić obcych
I swoich, co myślą nie tak.

Nikt piętna zbirów z nich nie zdejmie,
Chociażby ochrypł w polskim Sejmie
Pan byle-Jaki, albo Bąk.

I nie pomoże słowo-wytrych:
„Ojczyzna”, ani hektolitry
Wody do umywania rąk,

Ni wódka – co za 500 plusa
Kupisz jej dwa tuziny flach.
(Na trzeźwo tatuś i mamusia
Patrzeć nie mogą na to – strach!)

Dawno, przed wiekiem, po rozbiorach
Nadeszła już wolności pora,
Spełniły się Polaków sny.

Dzisiaj po wieku, po kościołach
Lud Twój do Ciebie Boże woła
I błaga Cię gorąco by:

[MODLITWA]

Na PiSy, WiSy i Kukizy
Na oszołomów, opętańców,
Fiksatów oraz fanatyków,
Na postrzelone wszystkie schizy,
Różnych dewiantów i narwańców,
Pajaców i paranoików,
Żeby ich nigdy nie zobaczyć
Więcej na politycznej scenie
Niech dobry Pan Bóg zesłać raczy
Dwudziestoletnie rozwolnienie,
Daj Boże jęki im, sapanie
Nie na trybunach, lecz w samotni,
A prezesowi daruj Panie
To samo, ale dożywotnio!
Amen!

autor

jastrz

Dodano: 2018-11-11 00:00:09
Ten wiersz przeczytano 794 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Rymowany Klimat Rozmarzony Tematyka Ojczyzna
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (23)

AMOR1988 AMOR1988

Genialnie z wielkim pomysłem, pozdrawiam :)

Czarek Płatak Czarek Płatak

Świetna, celna, prawdziwa satyra. Na marginesie -
swoje Anomalia skrobnąłem kilka dni przed wczorajszą
niedzielą mając wątpliwe nadzieje, że tego wiersza nie
opublikuję, bo minie się z prawdą, ale się nie minął,
co w świetle kilku ostatnich lat było niemal pewne.
Pozdrowienia

Agrafka Agrafka

Tak ogólnie - każdy powinien pisać to, co mu gdzieś
"leży", inaczej nie ma sensu. Przypuszczam, że ta cała
bejowa antologia to taki gierek, malujemy trawę na
zielono. To ciekawe, że ludzie tak mało się zmieniają,
a rolą poezji powinno być szukanie dziury nawet i w
całym. Miłego dnia, ja z nieobrażalskich, po prostu
też mam swoje zdanie i swoje spojrzenie "z dołu".
Pozdr.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Jastrzu - przyznaję, ze bicie naalarm - powodu - jak
się zdaje - rodzącego się szwinizmu jest zabiegiem
bardzo na tak i - byćmoże tylko ja nie wiem, czy zwrot
"Pan byle-Jaki..." nie jest nadużyciem. Z 500+ -
przyznajesz sie - ze zamocny galop , pamiętaj więc ,ze
i zwrot o Panu byle- Jakim może być odbierany przez
pryzamt bolesnego dla wielu niesprawiedliweo i
nieprwdziwego zwrotu o 500 +, tak, jak oceniana przez
wielu cala polityka kaczoryzmu - przez pryzmat
podnesenia placy minimalnej, na co -wedłu pierwszego
larum opozycji miało byc gospodarki nie stać. Dla
przeciętnego - kazdego ekonomisty i polityka - było
oczywiste, ze gospodarka to udźwignie. tak więc -
nierzetelność - klamstwo polityczne - mści się po dień
dzisiejszy i legitymizuje w oczach wielu ludzi - nie
tylko poczynania gospodarcze, ale i naginanie lub
łamanie prawa.
A o "pałoszach" - jako zagrożeniu - cala strofa - w
pkt.

jastrz jastrz

Właśnie odpowiadając pominąłem komentarz Agrafki. A ją
powinienem przeprosić. Z tym 500+ rzeczywiście się
zagalopowałem.

waldi1 waldi1

podobnie myślę jak Agrafka ...no cóż samo życie ...

jastrz jastrz

Dziękuję za wizytę i komentarze. Liczne z nich
wytykały mi niestosowność pisania źle, czy nawet
"podsycania nienawiści" - zwłaszcza w dniu jubileuszu.
Ja jednak zbyt cenię niepodległość, aby pisać dobrze o
tych, co z rozmysłem narażają ją na szwank.
Wiktorze - piszesz, że opisuję wąskie i marginesowe
zjawisko. Chwała Bogu jeszcze ciągle masz rację. W
1933 roku wąskim i marginesowym zjawiskiem były
rozróby hitlerowców, a rok później... Różnica jest
tylko jedna. Mimo przegranej I wojny światowej Niemcy
były potęgą gospodarczą i militarną. Żeby je pokonać
potrzebna była koalicja niemalże całego świata i 5,5
roku wojny. Kiedy Polska doprowadzi do wojny, zmiecie
ona nas znacznie szybciej.
Kiedy coś grozi - trzeba bić na alarm, a nie udawać,
że się zagrożenia nie zauważa.

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Mówiąć o Lamaniu zasad moralnych - mialem na myśli to,
co mnie zabolało: znakomity literacko wiersz - wpisuje
się w tradycję i praktykę porożniania naszego
społeczeństwa. - W imię czego? Czy możemy "naprawiać "
społeczeństwo i powodować jego lepsze funkcjonowanie
przez falszowanie rzeczywistości: obrazek z %00+ -
stawia waskie i marginesowe zjawisko - jako podstawowy
obrazek z rzeczywistości. Przykro mi...
W tonacji - wolalbym napisać tak, jak Agrafka, ale -
coż - osobowość i temperament - inny. -Przepraszam:)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Jastrz, podsycając nienawiść wpisujesz się w ten
podział, nieładnie i to w takim dniu.

Kropla47 Kropla47

Podpisuję się pod komentarzem Agrafki...Dobrej nocy;)

Oksani Oksani

Generalnie na tak, ale modlić się nie będę w intencji
Twojego autorstwa:-) Pozdrawiam ciepło:-)

Agrafka Agrafka

W tym sensie jest to dobry wiersz, że pokazuje, jak
bardzo jesteśmy podzieleni i zajadli w tych swoich
opiniach. Wszyscy bierzemy w tym udział, chcąc - nie
chcąc. Taka jest rzeczywistość polskiej nienawiści,
naszego codziennego piekiełka.
Mnie dotknęła strofa o 500 plus, często powtarzany
argument przez ludzi, którzy, o ile w ogóle byli
rodzicami, to w innym ustroju, nie płacili za szkoły,
przedszkola, za podręczniki, korzystali z
dofinansowanych kolonii lub wczasów, bezpłatnej (bo
dziś - często teoretycznie) służby zdrowia, tanich
leków itd, itd. w świecie, gdzie można było w miarę
bezpiecznie zostawić dziecko z kluczem na podwórzu -
gdy nie było takiej dostępności do narkotyków,
osiedlowymi ulicami przejeżdżało tylko kilka syrenek
lub fiacików dziennie, nikt nie odprowadzał i
przyprowadzał ze szkoły, itd itd - światy
nieporównywalne.
A żeby czasem trochę lepiej nikomu nie było. Wielu z
moich rówieśników dawno nie mieszka w Polsce.
Pozdrawiam.

krzemanka krzemanka

Dobra satyra, choć do modlitwy się nie przychylam, bo
wyobrażam sobie jaki byłby fetor, gdyby została
wysłuchana.
Wolałabym, aby o odsunięciu od władzy (niewłaściwych
osób) zadecydowało społeczeństwo.
Miłej niedzieli:)

_wena_ _wena_

Podoba mi się wiersz a modlitwa jest BE!
"Nie życz drugiemu co tobie niemiłe"
Radosnego świętowania :)

marcepani marcepani

Nie podoba mi się ten kij w mrowisko - jeszcze
dzisiaj?

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »