Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

więzienie mojej mamy

wyrok sprzed ćwierćwiecza zabrzmiał „dożywocie!”
Do celi! Jej wymiar – zasięg zdrowej ręki
szukałaś w nieszczęściu najważniejszych pociech:
jeszcze nie do nieba? Bogu wielkie dzięki!

wrednym paraliżem usadzona w fotel
spacerniak – do wc dobrze znana droga
w czas dreptania skarga „jestem wam kłopotem”
nie mamo! Lecz czasem trudno pojąć Boga…

Dobra pamięć sprawia, że czasami płaczesz
kiepskie dzieło Boga - starość, ona jest jak
czyściec tu, za życia. Chciałabyś inaczej,
lecz niewymodlona różańcem amnestia…

Prawie 26 lat temu mama miała wylew. W dniu dzisiejszym kończy 83 lata... Nie pokażę jej tego wiersza.

autor

yanzem

Dodano: 2009-05-18 05:31:12
Ten wiersz przeczytano 630 razy
Oddanych głosów: 53
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (36)

IGUS IGUS

Bardzo smutny wiersz...urodziny powinny wzbudzac
pozytywne emocje, u ciebie jednak to ich glebia
porusza... pozdrawiam serdecznie...

OlaT OlaT

Śliczny wiersz... :)

anasi anasi

może różaniec to nie była właściwa petycja
albo adresat nie był w mocy udzielić takiej
pomocy

starość ma nas jeszcze więcej nauczyć niż
młodość
a ludzie wymagający takiej opieki są nie jak
myślą ciężarem tylko dla nas sposobem do
okazania ludzkich odruchów sami zaś muszą uczyć
się nadludzkiej pokory której to lekcje są chyba
najtrudniejsze i najboleśniejsze w życiu bo ...
a tak całkiem obok świadkiem byłam kilku cudów
nie tylko natury - i wiem że amnestia przychodzi
kiedy niebo się nad nami z łaski zechce
otworzyć
muszę już czmychać ale wrócę tu jeszcze jeśli
nie wyścigasz eve

lamurka lamurka

"kiepskie dzieło Boga - starość, ona jest jak
czyściec tu, za życia." jakie mądre słowa..

Mateusz Czerwiński Mateusz Czerwiński

Gdybym miał wskazać oratorskie wyżyny i szczyt
dosadnego przekazu, bez wahania wskazałbym na ten
wiersz. "Piękny" to naprawdę mało powiedziane...

Kryha Kryha

Yanzem jesteś milutki, ale nie przesadzaj mój wierszyk
marny, lubią mnie to punktują, w stosunku do moich
wierszy jest to raczej rozmowa z ludźmi, taka sobie
luźna wymiana zdań, co bardzo, bardzo sobie cenię.
Twój powyższy wiersz czytałam i oceniłam swego czasu,
mogę tylko dodać, wzruszający.

poniwiec poniwiec

Chyba masz rację. Wiersz jest bardzo dobry, ale mamie
inne słowa są potrzebne.

Lila Lila

Cóż dodac , w wierszu jest wszytko, a przede wszystkim
miłośc mimo wszytko.... gratuluję !

mariat mariat

wiem jak trudno jest w takiej sytuacji wszystkim
domownikom, wiem, ponieważ też moją rodzinę dotknęło
boskie przeznaczenie, przez ponad 30 lat babcia była
leżącą, ale nigdy nie odczuła że jest sama, zawsze
jej mówiliśmy " na drugi rok ........ np. sama
zajdziesz do kościoła"

margo margo

potrafisz poruszyć, bardzo mocny wiersz

skorusa skorusa

wiersz jest dramatyczny ale wierz mi JANZEMIE że
dobrze że jest mama że żyje ,kiedy jej braknie
cierpienie będzie większe ,przeżyłam wylew ojca i
opiekowałam się nim leżał sparaliżowany przez 4
lata...i lżej mi było kiedy był....mniej
cierpiałam,ale on cierpiał bardzo ...

Henio Henio

Bardzo ładny wiersz i nie mam złudzeń dlaczego mamie
swej nie chcesz pokazać wiersza-myślę że masz rację,a
wiersz to sam mówi swoją treścią..powodzenia

babajaga babajaga

Wiersz bardzo bolesny ,dramatyczny,zmusza do zadumy i
refleksji.Wiersz napisany kochającym sercem syna

Zyta Zyta

Pozdrawiam Cię serdecznie.Ten problem jest mi bardzo
bliski.Swoją drogą po komentarzach widać ile jest
otwartych serc na ludzkie nieszczęścia.

Lucyna Gawrońska Lucyna Gawrońska

Wiersz wzruszający,gratulacje dla wspaniałych dzieci.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »