Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wirus z koroną

Niepokojąca sytuacja wciąż trwa...


Jaki powód miał ten świrus,
ten z koroną mały wirus,
że pojawił się na świecie,
niczym wprost niechciane dziecię...

Po co przyszedł na ten świat,
toż ni siostra to, ni brat...
Niech więc idzie w diabły stąd,
won, wirusie, żegnaj, won!


Gliwice 17.03.2020 r.

autor

Berenika57

Dodano: 2020-03-17 13:52:05
Ten wiersz przeczytano 316 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Rymowany Klimat Wrogi Tematyka Zdrowie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (16)

Berenika57 Berenika57

Ewuniu i Teresko - dziękuję serdecznie i pozdrawiam :)
B.G.

Babcia Tereska Babcia Tereska

Może zaklęcie Twoje, Broniu, pomoże.
Pozdrawiam

Berenika57 Berenika57

Serdecznie dziękuję, Sławku. Dodałeś mi otuchy w ten
trudny czas... Spokojnej środy i przede wszystkim
zdrowia :) B.G.

Gminny Poeta Gminny Poeta

Ktoś tu w końcu portki nosi
Wirusa o nic nie prosi
Tylko strąca go z pomnika
a wirus w te pędy znika :)))
Pozdrawiam z plusem:)

Berenika57 Berenika57

Drodzy Państwo - za poczytanie i za wszystkie
komentarze serdeczne dzięki. Zdrowia i tylko zdrowia
życzę na ten trudny czas :) B.G.

Renata Sz-Z Renata Sz-Z

Trzyma nas w szachu
i napędza strachu.
A niech go diabli...

Pozdrawiam serdecznie.

Pan Bodek Pan Bodek

Jak przegonim dziada
Ludzkość będzie rada.
A przegonim...

Pozdrowionka Bereniko :)

wandaw wandaw

Nie wiem czy posłucha, ale jestem za :)
Pozdrawiam serdecznie Bereniko :)

MariuszG MariuszG

Jestem za (bez przeciw).
Pozdrawiam

anna anna

czary mary abrakadabra...

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Jak się wydaje - "świat" był dziwnie spokojny i
niefrrasobliwy - mimo pojawienia się smiertelnego
wirusa o niewiadomych skutkach. Dzisiaj wiemy, ze mimo
niekontrolowania sytuacji racezej nie moze zebrać
żniwa smerci porównywalnego chocby z epidemiami dzumy
- gdy zaistniala po 37 latach drogi posredniej - w
Europie. - Dziś wiemy, ze wirus puszczony samopas
raczej ni byłby w stanie uśmiercić więcej niż
klkanascie procent społeczeństwa - głownie ludzi w
wieku "podeszłym". - Przynajmniej w społeczeństwach -
tzw. wiodących (europa, Ameryka, poszczególne kraje
azjatyckie, australia). Chcąc nie chcąc - jest czas i
możliwośc dla przemysleń nad sensem i sposobem życia,
wyborem potrzeb i ich zaspokajaniem, nad tym ,co
wydaje się złe (szkodliwe) sprzyjajace i optymalne,
nad tym , co w rzeczywistości jest postepem i jak się
mają wrtości tradycyjne do wymogów wspólczesności i
naszych potrzeb, a jak wartości (lub antywartości i i
ch konkretne realizacje)pochodzące z czasu
późniejszego. Na ile jest potrzeba modlitwy a na ile -
i kiedy oraz jakiej - izolacji. A sam wiersz - nawet z
zakończeniem - wersja Krzemanka - bardzo dobry - jako
mocne stanowisko sprzeciwu wobec zagrożenia chorobą i
śmiercią. Jedanak i choroba i śmierć - w sposob
naturalny czy nadprzyrodzony muszą nam w jakiś sposób
towarzyszyć - jako wpisane w życie (wedle naszej
swiadomości na dziś?) w sposób nieodłączny.
Literacko - jako sila wymowy - bdb!
Pozdrawiam serdeczne Bereniko:)

krzemanka krzemanka

:) Przeczytało mi się w finale "paszoł won." Miłego
dnia:)

janusze.k janusze.k

... do odmawiania rano i wieczorem

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »