Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wizje pacjenta

Taka zabawa




Na oddział trafił Jerzy.
Już w szpitalnej odzieży
W pokoju 102 leży.
Termin wyjścia to środa,
Lecz w to nie bardzo wierzy,
Bo chociaż atak przeżył,
Ma jeszcze jakiś nieżyt.
Leży w łóżku, jak kłoda.

Leży w łóżku i marzy,
Że z Zosią jest na plaży.
Choć przepija pół gaży,
To ledwo biedak zipie;
Lecz wciąż się w słońcu smaży,
By nie mieć bladej twarzy.
Jest upał, słońce praży,
Bo w końcu nadszedł lipiec.

Nie jest na plaży, ale
W szpitalu, na oddziale.
Nie znajdzie tutaj wcale
Najprostszych letnich uciech.
Szum – to nie morskie fale.
Dochodzi on z toalet...
Jerzy szarpie się w szale,
Aż wyrwał sobie wkłucie.

autor

jastrz

Dodano: 2020-07-10 00:03:08
Ten wiersz przeczytano 297 razy
Oddanych głosów: 28
Rodzaj Rymowany Klimat Ironiczny Tematyka Zdrowie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (26)

mariat mariat

Znając Twoje pisanie
widać, że tekst ten nie był w planie jako dzieło dnia,
a zabawa w cosik
- taka pogawędka przy pifffku.

bild bild

Aaaa, Bartas, bort :-)

jastrz jastrz

Dziękuję za odwiedziny. To jest taka zabawa.
Wymyśliłem sobie strofę AAABAAAB i spróbowałem napisać
wiersz taką strofą. I wszystko. Treść jest banalna, bo
nie chciałem tu nic przekazać, tylko poćwiczyć
sprawność rymowania.

karmarg karmarg

Świetne w szpitalu marzenia może nie do spełnienia
ale...
Biedny Jerzy jemu też się należy
kilka chwil z marzeń
wspomnień letnich zdarzeń
z dzikiej pustej plaży
kiedy słońce praży
a dziewczyna hoża
idzie brzegiem morza
pozdrawiam:-)

Halina Kowalska Halina Kowalska

A na co Jureczek w szpitalu leży może mu coś
sparaliżowało i sam w to nie wierzy...świetny z
humorem...pozdrawiam serdecznie.

zielonaDana zielonaDana

Marzyć, czy nie marzyć, oto jest pytanie ;)
Bardzo życiowa humoreska.

krzemanka krzemanka

Na wesoło, o niewesołym pobycie. Melodyjnie dzięki
ciekawemu układowi rymów. Miłego dnia:)

molica molica

Witaj,

naprawdę fajny tekst o strasznej prozie atmosfery
szpitalnej i niewybrednych problemach pacjenta i z
nim.
Dość niebywałe refleksje.

Szeroki uśmiech i/+/.

Marek Żak Marek Żak

Na szczęście wyobraźnia go nie zawodzi i tak sobie
umila ten pobyt. Pozdrawiam.

fatamorgana7 fatamorgana7

Chociaż na chwilę oderwał się szpitalnej wegetacji...
;)
Pozdrawiam serdecznie :)

BordoBlues BordoBlues

Niestety moja żona musi radzić sobie z takimi
pacjentami, którzy wyrywają sobie wkłucia. Do tego
musi to robić w antycovidowskim stroju ufoludka.
Ale choroba - niestety ludzka rzecz.
Pozdrowionka :):)

M.N. M.N.

Biedny Jureczek może ma chory woreczek... dobrze że
chociaż marzenia miał zdrowe... Pozdrawiam :)

@Krystek @Krystek

Myślę, że środki nasenne otrzymał i miał wspaniałe
sny. Udanego dnia z pogodą ducha:)

ewaes ewaes

Dobrze czasem pomarzyć
O lezeniu na plaży
Zwłaszcza gdy czekasz na wkłucie
I myślisz gdzie by tu uciec :) :)
Miłego dnia Michał :*)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »