Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Właśnie minęłaś swój ból...

Ty wiesz...

Kiedyś idąc gdzieś przed siebie,
nerwowo zerkając na zegarek,
upuszczając co chwilę teczkę z ważnymi papierami,
odbierając co minutę telefony,
miniesz swój ból...
oglądając świat przez szkła kontaktowe,
w eleganckiej garsonce,z dumnie podniesioną głową będziesz dążyła ku swojemu przeznaczeniu...
Idąc przed siebie przypomnisz ile kosztowało Cię wyrzeczeń to do czego dążyłaś,
chodziłaś na dodatkowe kursy angielskiego,historii i kazdy weekend przesiedziałaś miedzy stosami książek,
na te parę miesięcy zmieniłaś się nie do poznania,
kiedyś chodziłaś co tydzień na dyskoteki,
spotykałaś sie z przyjaciółmi na ostrych imprezach i używałaś życia,
dzięki temu bólowi,który towarzyszył od czasu kiedy Ciebie zostawił,
wtedy gdy zaczelaś sie czuć do niczego,
postanowilaś pokazac Mu,światu oraz sobie,że możesz osiągnąć to czego pragniesz...
Nauczyłaś się biegle mówić po angielsku,
ludzie zaczeli Cię doceniać,
swoją niepewność zgubiłaś dawno temu,
już nawet nie pamiętasz kiedy,
Teraz idziesz z głową podniesioną do góry,
z wieloma planami i perspektywami na przyszlośc,
śpieszysz sie bo trzeba napisać nowy artykul do gazety,
masz dzisiaj ważne spotkanie,
usmiechasz sie do siebie w duchu i cieszysz się,że robisz to co kochasz,
patrzysz na innych zachmurzonych ludzi i myślisz,ze oni nie mieli tyle szczęścia,
być może oni patrząc na Ciebie także tak myślą,
lecz Ty kochasz ten pośpiech i ludzi wokół Ciebie,
sama sie sobie dziwisz,że tak sie zmienilaś,
przecież niedawno stronilaś od ludzi i wolałas nie rzucać się w oczy,
Dzięki temu bólowi i cierpieniu,ktory kiedyś Ci zadał,
wyrosłaś na pewną siebie kobietę,która umie walczyć o swoje,
Idąc przed siebie,nie odwracasz się na boki,
nagle jak prze mgłę słyszysz jak ktoś woła Cię po imieniu,którego używała tylko jedna osoba,
odwracasz się,przewijasz film,
klatka po klatce...
Podchodzi do Ciebie,pyta sie jak leci,
chce się umówić,widzi,że się zmieniłaś,
Bałaś się tego spotkania,
modliłaś się w duchu żeby nigdy nie nastąpiło bowiem nie wiedziałaś jak się zachowasz,
próbowałaś dostrzec w nim to, co widziałaś kiedyś,
nic już nie było takie same...
Teraz juz jesteś pewna,
Wszystko to przeszłość,
dzwoni Twoja komórka,odbierasz...
Twoja twarz promienieje,dzwoni Twój chłopak...
Odchodzisz,on jeszcze próbuje wyciagnąc od Ciebie numer telefonu i proponuje kawę,
Ty delikatnie się uśmiechając mówisz,że to nie ma sensu,
Teraz on przypomina sobie wszystko...
przeszłość powraca dużymi krokami,
teraz on patrzy jak odchodzisz do innego,
zapomniał,że zostawiając Ciebie,
stracił Cię na zawsze,
prosiłas o szansę,lecz on miał już inną,
Dzisiaj jesteś z siebie dumna,
śmiejesz się do wszystkich wokoło,
ludzie myślą jaka wariatka,
ale oni nie wiedzą,że właśnie minęłaś swój ból...

Dodano: 2006-05-22 14:03:24
Ten wiersz przeczytano 331 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Bez rymów Klimat Optymistyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »