Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wołanie z daleka i wejście

z tomiku Oddech ostatni

las z daleka, ciemna zieleń, najgłębszy kolor koron
mrok zamknięty w uścisku oddechu życia
ich gestykulacja, z daleka drzewa to las
las z daleka to mgliste zapadanie w tło własnych myśli
niejasne przebywanie w miłości wyobrażonej
fantazm lasu przyjmuje fantazm mnie

nic nowego, niby znam drzewa od lat, a jednak z daleka to gra w karty
drzewa ślimak bąki to figury znane od wieków
więc wstąpienie w tą krainę czarów to żadna prawda
no chyba że głęboko śpisz

gdy już się zagłębisz i pierwsze drzewo cię uderzy
gałąź skaleczy, noga się poślizgnie, skręci
gdy zacznie cię zjadać las, a ty wymkniesz się póki co
spocisz, identyczne prawie z krwi i chrząstek zaczną
kąsać cię owady, nieprzeliczone niedoskonałe kopie
w czasie stopniowania rozkoszy cienia i bólu
to znalazłeś się w lesie miłości i innych spełnień

niby przygotowany przez idee szczegółowe i ogólną bycia
dopiero teraz, gdy już nie jesteś daleko
ale na odległość żądła
żyjesz

i kochasz sen
bo wiesz w głębi od przodków
jak przetrwać parę chwil więcej
za cenę
zazdrości trzmielom
pochowanym wiewiórkom
upodobnienia
ale i bycia sobą
drapieżnikiem określonym
zbieraczem jagód
aktorem
byle nie słabym marzycielem
w ochronnych kapsułach

autor

Belamonte

Dodano: 2020-07-11 17:27:02
Ten wiersz przeczytano 397 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Biały Klimat Optymistyczny Tematyka Dla dzieci Okazje Chrzciny
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (12)

Belamonte Belamonte

Eleno, nibz tak, ale ja tak nie lubie stad, ze si nie
przyłączam. Legowisko i zbieranie pożywienia, to
wszysytko co potrzenba, łyk piwa, troche zdrowia i
cała cywilizacja do kosza, no i ksiązki, doskonalenie
się i polowanie na dziki i niedżwiedzie :)

Elena Bo Elena Bo

Las, to natura, a w naturze silniejszy zjada
słabszego. A jeśli jesteś słaby, to organizuj się w
stado.

Belamonte Belamonte

Mily Takim aktorem co jednak ma kontakt z prawdą.
Tarnawar, dzięki za wyrażenie zainteresowania.

Mily Mily

Wszystko, byle nie aktorem :)
Lasu można się nauczyć...
Pozdrawiam z podobaniem :)

Belamonte Belamonte

dziękuję Anno , rzeczywiście trzeba, sisy dziś
zbierałem w deszczu jagody, tak wolny duchu, chyba ze
zbierania jagód byłbym zdolny się przerzucić do dania
dyla lub chwycenia kija, sotku, anno, horrory zawsze
skłaniały mnie do refleksji

Belamonte Belamonte

dodałem zbieracza jagód i aktora do tej swojej
charakterystyki, nie byłbym sobą :)

Annna2 Annna2

Cena wolności.
Wolność ile kosztuje, czy jest wymierzalna outsiderom.

Trzeba się zdobyć, by żyć.

Piękne

sisy89 sisy89

Świetny wiersz.
Czytając, miałam takie skojarzenie, że życie jest
niczym las. Ma różne oblicza i nie wiadomo, co spotka
nas na jego sciezce...
Pozdrawiam serdecznie :)

wolnyduch wolnyduch

Bardzo ciekawy wiersz, gdzie las jest pretekstem do
ukazania życia, jego przemijania, jego praw z prawem
do walki o przetrwanie, niby o lesie, ale jakże
głęboko o prawach natury...
Pozdrawiam z podobaniem dla wiersza.

anna anna

las trochę jak z horroru.

Sotek Sotek

Ciekawy, rozbudzający wyobraźnię klimat wiersza.
Skłaniasz czytelnika do refleksji nad istotą naszego
życia.
Pozdrawiam.
Marek

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »