Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wolność



Żebym nie przestał nigdy
walczyć z Tobą, niech
moja nienawiść rośnie
z każdym spotkaniem jak drożdże
bo z tej przyjaźni będzie
chleb razowy biały
jasny
dla nas cel
naszego życia
Dzięki Tobie Ja
spełniam się
w soli
bo gdy człowiek ranny dotyka soli
To czy to soli wina , że go boli ?

autor

lipi

Dodano: 2007-09-27 13:56:13
Ten wiersz przeczytano 627 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Biały Klimat Optymistyczny Tematyka Przyjaźń
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

albo-albo albo-albo

Jestem zauroczona wierszykiem i piękną puentą- to nie
wina soli, nie , na pewno nie.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »