Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wspominki z miłością w tle

Proza! Tak dla ochłody, trochę zimy w środku lata ;)




Podświetlana szklana kula, wypełniona kawałkami soli, jest u mnie od lat jako pamiątka z którejś wyprawy do wnętrza ziemi. Nie budziła we mnie do niedawna żadnych emocji. To się jednak ostatnio zmieniło.
Włączyłam ją wczoraj i jak zahipnotyzowana patrzyłam na ożywające w różowej poświacie kryształy i ten swoisty zapach soli, który przeniósł mnie do baśniowej, wypełnionej świergotem ptaków, szumem wody, kojącymi dźwiękami muzyki, groty solnej. Jej specyficzny klimat, będący rozkoszą dla zmysłów, już na zawsze kojarzyć mi się będzie z jednym z najszczęśliwszych momentów w życiu.
To nie jest odległe wspomnienie. Przełom ostatniego roku z obecnym.
Białe szaleństwo na stokach Białki Tatrzańskiej, czyste górskie powietrze, promienie słońca pieszczące skórę i widok, ten cudowny, z majestatycznymi górami i dolinami, gdzie domy drzemią w swym śnieżnym grajdołku i ten osobisty, tylko mój, grzejący serce i duszę obraz najbliższej mi gromadki, roześmianej, rozbrykanej. Mąż, obie córki z mężami, syn i wnuczęta, całe moje szczęście. Co rano, kierunek stok. Tam, wśród uroków śnieżnej krainy, narciarskie popisy dużych i małych, szusowanie, wywracanie, a wszystko okraszone perlistym śmiechem, który wiatr niósł pomiędzy smreki. Popołudnia to czas basenów termalnych z ich unikalnym mikroklimatem, szczególnie pod gołym niebem, gdzie siedzisz, grzejąc się w wodnym ciepełku, wdychasz mroźne, rześkie powietrze, a ono wypełnia cię niesamowitą energią. No i wieczory, przesycone zapachami i smakami góralskiej kuchni. Potem relaks, dzieciaki, te starsze i te młodsze, każde w swoim żywiole, bilard, gry planszowe, pokój zabaw, biesiadowanie przy muzyce i mój azyl - grota solna. Wszystko w jednym miejscu, wszyscy blisko siebie.
Jak bardzo było mi tego brak, jak bardzo tego pragnęłam.
Odkąd dzieci wyfrunęły z domu, trudno zgromadzić wszystkich w jednym miejscu, stąd pomysł na wspólnego sylwestra w górach i kilka dni w zimowym raju.
Spacer z córką i wnuczką w baśniowej scenerii, drzewa w ciężkich, śnieżnych okryciach, rzeka szemrząca góralską muzykę, dźwięk dzwoneczków przemykającego obok nas, rozbawionego korowodu sanek ciągniętych przez parę siwych koni. Zabawy z wnukami na pobliskiej górce, saneczkowe szaleństwo, czerwone od mrozu noski i ten błysk w ukochanych oczkach.
Magia… i szczęście…
Na koniec impreza sylwestrowa, radość, śmiech, tańce przy góralskiej muzyce, smak szampana i smak… miłości.
Siedzę, zapatrzona w podświetloną, różową sól lampki, taka namiastka „mojej” groty solnej, w której przesiadywałam raz sama, raz z wnukami, dziećmi, mężem, skład zmieniał się jak w kalejdoskopie, a we mnie rosło poczucie szczęścia, miłości, odprężenia i wdzięczności za to, co mam.


autor

fatamorgana7

Dodano: 2020-08-14 11:25:31
Ten wiersz przeczytano 445 razy
Oddanych głosów: 28
Rodzaj Bez rymów Klimat Ciepły Tematyka Rodzina
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (36)

fatamorgana7 fatamorgana7

Aniu kochana, to był cudowny cały tydzień, a w tym
sylwester i Nowy Rok :)
Buziaki :)

promienSlonca promienSlonca

Podobają się te wspomnienia.
Rodzina, wszyscy razem, roześmiani, szczęśliwi i
chociaż
jeden dzień w roku. To piękne i smutne, że jest tylko
jeden wspólny dzień, ale dziękować i za to.
Piękna Proza Małgosiu.
Pozdrawiam serdecznie.;)

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Pięknie i ciepło zobrazowałaś to co tak ważne w życiu
- rodzinę, bliskość, miłość, docenienie tego co dobre.

Pozdrawiam serdecznie :)

fatamorgana7 fatamorgana7

Mnie też miło Mily :)
Pozdrawiam serdecznie :)

Mily Mily

Jak miło poczytać o takiej rodzince!
Pozdrawiam Małgosiu :)

fatamorgana7 fatamorgana7

Dziękuję za zainteresowanie Elu, Tarnawargorzkowski :)

Miłego dnia :)

tarnawargorzkowski tarnawargorzkowski

Nie było długo pięknie bo choć mamy pełnię lata zima
do nas wróci a radosne wspomnienia nie wybierają pory
roku tylko cieszą cały czas

Isana Isana

Wspomnienia są jak perły,
mają coś z łez i coś z tęsknoty.
Pozdrawiam serdecznie

fatamorgana7 fatamorgana7

Witam wszystkich, których nie przeraziła długość
tekstu :) Dziękuję za słowa uznania i sympatii. Tekst
był pisany na pewne warsztaty, których zadaniem było,
opisanie własnej "magdalenki", na wzór tej z powieści
Prousta, zatem jakiegoś zapachu, smaku, przedmiotu,
który wywołuje wspomnienia.
Mgiełko, Najko, Maju, Sisy, Eleno, Poeto, Beano,
Grażynko, Marysiu - pozdrawiam serdecznie :)

mariat mariat

Dobre, jak na tę pogodę i wewnętrznie cieple.

wolnyduch wolnyduch

Piękna, nostalgiczna proza,
z duża dawką ciepła i poczucia szczęścia rodzinnego,
które jest niezwykle cenne, bardzo miło się ją czyta,
pozdrawiam serdecznie, Małgosiu :)

beano beano

przeczytałam jednym tchem, miło Fatamorgano, że
podzieliłaś sie tak wspaniałymi wspomnieniami...
piękna proza...
pozdrawiam

Gminny Poeta Gminny Poeta

Ładnie to napisałaś. Magia i szczęście aż kapie. Może
podstawię pod laptopa jakąś miedmiczkę to i mi coś
nakapie. Pozdrawiam z plusem i wieczornym
uśmiechem:)))

Elena Bo Elena Bo

Też mam z groty solnej w Szklarskiej Porębie, byłam z
córką i zięciem na BN. Fajne fotki i wspomnienia.
Ściany z soli, można było lizać... :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »