Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

WSPOMNIENIA Z LAT 80

przeglądam
bagaż wspomnień z lat 80
przełom pokonywany zacnie
w nocnych kolejkach
kwitło życie towarzyskie

dzieci rozważne
wychowywane intuicyjnie
bez złotych reguł
w pociągu czy w autobusie
nogi nie dosięgały podłogi
ale nikogo nie kopały

bez fochów
ustępowały miejsca
z jedną książką w ręce
z nogi na nogę przestępując
stały nieznużone

rodzice
zostawiając wszystko biegowi czasu
wiedli normalne życie
zdobywając egzystencję
zawierali nowe znajomości
wymieniali doświadczenia
realizując reglamentację
polską tradycję zachowali
życie tętniło



Dodano: 2012-04-24 08:19:10
Ten wiersz przeczytano 694 razy
Oddanych głosów: 30
Rodzaj Bez rymów Klimat Ciepły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (28)

budleja budleja

i takich mądrych wierszy więcej nam potrzeba:)))

_wena_ _wena_

Nie wrócą tamte lata a szkoda.
Buziaczki:)

NOCNYMOTYL NOCNYMOTYL

..... + ..... :-) Mądry wiersz,...życie
tętniło, a nie goniło jak teraz...

blondynka8 blondynka8

dla mnie były cudowne bo człowiek młody i było nieźle,
jakoś tak inaczej
nie samym żarciem człowiek żyje...

blondynka8 blondynka8

Te lata były cudowne, ale te jeszcze lepsze. Kurka
wodna, za szybko się urodziłam cha cha
grażynko-elżbieto ładnie to ujęłaś, ale za dzieci
poniekąd odpowiadają rodzice:) Moja nie kopała:))))
Pozdrawiam Ciebie i życzę spokojnej nocy i pięknych
snów o fajnej młodzieży:)

globus globus

+++
Pozdrawiam.

Gosiówa Gosiówa

Pamiętne czasy, oby nie powróciły. Pozdrawiam
śloicznie

grażyna-elżbieta grażyna-elżbieta

Hmmm... do uhaha ....co nas nie zabije to nas
wzmocni, krytykować łatwo, pisać już trudniej.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Wierszem bym tego nie nazwała: ot, takie tam wspominki
podane stylem "łopatologicznym", żeby nikt nie miał
wątpliwosci , że Autorka nie może się pogodzić z
upływem czasu i zmieniającym się (na szczęście!)
światem. Większość komentujących bezkrytycznie
podziela te resentymenty - no, cóż: zawsze się tęskni
do czasów młodości utraconej. I ta tęsknota przesłania
prawdziwy obraz ówczesnych realiów, które z
perspektywy lat wydają się coraz milsze, stąd takie -
za przeproszeniem - zdumiewające sentencje:

w nocnych kolejkach
kwitło życie towarzyskie -

fajne to było, szkoda, że się skończyło - prawda?

dzieci rozważne
wychowywane intuicyjnie ,
które w autobusie nikogo nie kopały(!) -

a dzisiejsze dzieci nie są rozważne i kopią wszystkich
w autobusach!


rodzice
zostawiając wszystko biegowi czasu
wiedli normalne życie
zdobywając egzystencję
zawierali nowe znajomości
wymieniali doświadczenia
realizując reglamentację
polską tradycję zachowali
życie tętniło -

Wyjątkowo normalne życie wiedli rodzice, na szczęście
nie zachowali tej tradycji ze zdobywaniem egzystencji
i realizowaniem reglamentacji!

I takie bzdety czyta młodzież urodzona już w wolnej
Polsce, w normalnym kraju, który po lekturze tego
tekstu wydać się je może właśnie nienormalnym -
żenada...




Tessa50 Tessa50

Bardzo realne wspomnienia, tak było, przeżyłam to
wszystko tak jak większość mojego pokolenia, nie było
łatwo, ale byliśmy młodzi...cieplutko pozdrawiam :)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Powróciłam do tamtych czasów! przywróciłaś mi
wspomnienia Grażynko!! było inaczej, chociaż było
znacznie trudniej! ludzie byli o niebo życzliwsi dla
siebie+++++
Piękny wiersz Grażynko!

Pozdrawiam cieplutko! miłego wieczoru :))

ILL ILL

jakby nie było ,chętnie wraca się do czasów młodości

aranek aranek

Nie było mnie wczoraj na Beju-wiersz fajny, wszystko
się pozmieniało, wspomnienia a czasem tęsknoty
pozostały...Pozdrawiam ciepło:)

apud apud

Nie bardzo dowierzam moim oczom czytając wpis Henia:
ależ to czysta agitka rodem ze szkoleń dla aktywu
PZPR-owskiego! On nie widzi żadnej różnicy na korzyść
pomiędzy tamtą, a obecną epoką! Chyba nigdy z domu nie
wydchodzi na zatłoczone luksusowymi samochodami ulice,
w sklepach nie bywa (rolki papieru toaletowego
zachował jeszcze z tamtych czasów), nie jeździ po
Polsce, gdzie jak grzyby po deszczu rosną nowe osiedla
i domy.I wierzy, że w PRL-u były wyŻsze emeytury i nie
było bezrobocia utajonego (lipne stanowiska pracy za
lipne pieniądze dla zachowania obrazu pełnej
szczęśliwości socjalistycznej. Nie mówiąc już o takich
drfobiazgach jak cenzura,czy więźniowie polityczni i
puste półki w sklepach. Ale prawda, że byliśmy wtedy o
te kilkadziesiąt lat młodsi i to cały niezaprzeczalny
urok socjalizmu.

Skromny. Skromny.

Ładny wiersz, mi się podoba.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »