Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

wszędzie bazie



Dzień po dniu
słońce rozgarnia woal
lutowych dni
cuci blask

Aleja smutnych parkowych drzew
tłumi w sobie siarczysty gniew
Na konarach winny być białe czapy wołają
a na nas bazie zakwitły jak w maju

Lutowa wiosna zaskakuje ptaka w locie
Łąka obsiana białymi, jest ich stokrocie
Otwieram poły swojego kożucha
Wdycham wiosnę, psia jucha

Autor:slonzok
Bolesław Zaja

autor

slonzok

Dodano: 2016-03-02 07:00:15
Ten wiersz przeczytano 334 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Bez rymów Klimat Ciepły Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

kazap kazap

Bolesławie a u mnie pojawiły sie przebiśniegi -
pozdrawiam

Donna Donna

No tak u Ciebie tak ladnie a u mnie szczelniej dopinam
korzuch. Serdecznosci.

Ola Ola

Psia jucha u mnie śnieg:-)
Pozdrawiam Bolesławie:-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »