Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj
Więcej wierszy na temat: Obyczaje

wy link`a

w ciszy nic nie dziania się, przemykają mi dni
niepostrzeżenie jak lis, który chyłkiem przeszedł
w zadziwienie szeroko przymykanych oczu,
raptem upływem czasu się rozkołysanych,
że oto już nadeszła pora na wylinkę nową -
bez żalu osobowość starą zrzucam z siebie
jak kabotyn miękkością najnowszej powłoki
przejęty, nim w cynizmu pancerz szklisty
utwardzi się odporny, bo życie to brutal,
co wszystkich uczuciowych potrafi wbić w glebę.
dlatego niby mantrę powtarzam;” frajerze,
gdy tylko się odsłonisz - pożrą ciebie żywcem”
ukrywam odwłok jak rak, pustelnikiem zwany -
na zewnątrz wystawione jedynie są szczypce
by odcinać się nimi tylko w czci obronie.


20.07.2015

autor

Vick Thor

Dodano: 2016-07-19 10:17:18
Ten wiersz przeczytano 1225 razy
Oddanych głosów: 86
Rodzaj Sylabiczny Klimat Refleksyjny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (26)

wandaw wandaw

i chyba takim próbowałeś się nam ukazać a pod tym
pancerzem ukrywałeś wrazliwe serce i ból o którym
wiedzieli nieliczni

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

No, niestety nie zawsze szczerość popłaca, stąd te
pancerze są zakładane, a wiersz jak zwykle ze
świetnymi metaforami.
Chyba czytałam go wcześniej, bo wiele wierszy było
kasowanych i później znów dodanych, a ten pojawił się
gdy miałam przerwę,
och chciałoby się tak pisać, nauki trzeba tutaj
pobierać:)

blondynka8 blondynka8

Nie przepadam za szczypaniem, wolę nie reagowanie:)
Dobry tekst, pozdrawiam

GabiC GabiC

Pięknie i już,
a armia złych tuż, tuż. Miłego....Vicku.
Pozdrawiam serdecznie, nisko się kłaniając:)))

Vick Thor Vick Thor

re andreasowi; cy nik mie nie rozbroi z tej zbroji?

andreas andreas

Powiem Ci Vicku,że cynizm to jest rzeczywiście dobry
pancerz.Też mam wielkie inklinacje do niego,ale się
bronię...
Pozdro.

Elena Bo Elena Bo

może peel ma rację. Ja trochę inaczej, nie można
skakać do wszystkich nożycami. Chowam odwłok, ale też
nie atakuję, nie sprowokowana. Pozdrawiam.

marcepani marcepani

ooo, pięknie Vick, gadasz tym wierszem do mnie -
wyjątkowo.

Julia Pol Julia Pol

Ja to nazywam szklaną kulą, tam mi dobrze i
niedobrze,pozdrawiam:)

Vick Thor Vick Thor

re demonie; autoportet na tyle surowy,
że wyglądam jak z muszli..klozetowej

Vick Thor Vick Thor

re milyeni: chyba wystawić na
po żarcik uszczypliwy na tyle,
żeby pomyśleć o niezabezpieczonym..
przed kąśliwością (zadzie, odwłoku, tyle)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Życie jest tego warte,
by czasem wystawić się na pożarcie ;)
Pozdrawiam :)

AMOR1988 AMOR1988

Fajnym nawet nie wyliniały ten wiersz.

Donna Donna

Surowy ale piękny autoportret. Serdeczności.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »