Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wyjaśnienie personalne

Cytat..

Miałam odeść ale widzę
Nie skończyłam
Bo przychodzisz do mnie nadal
Jak jak do karczmy
Nie jak do świątyni
Byle najesc i zabawić się
Do syta
A gdzie sakrum?
Gdzie świątynia?
Rozum
Cnota
Serio wszystko juz zrobiłeś?
Weź sie popraw
Nie ucieka sie gdy człowiek
Szuka wyjaśnienia
Powiedz że już inna
Ci zaprzata głowę
Lecz Ty wolisz swe sumienie
Brać w obronę
Stąd to nagłe mną zainteresowanie
Czyzby póżna słow reakcja
Po dialogu?
Najpierw jest się chyba po imieniu
Potem się ślubuje Panu Bogu.
A ja piękna wręcz nie jestem
I nie szukam
Jeno piekno tylko czasem zauważam
Kiedy chwilę sie odbija w czyjis oczach
I maluje blask wewnetrzny
W ludzkich twarzach.
Chyba źle mnie oceniłes drogi Panie
U mnie falszu ani kłamstwa odrobiny
Ni szyderstw
Ni rozpusty
Ani zdrady
Więc nie próbuj skromnej mej osobie
Pisać winy
Na umyśle zdrowa jestem
Każdy widzi
Mi opinii nie wyrabiaj
To mnie brzydzi

koniec cytatu

https://youtu.be/2-Q54cB7900

autor

Sylwia Suchy

Dodano: 2020-07-06 08:38:17
Ten wiersz przeczytano 441 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Nieregularny Klimat Obojętny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (11)

Sylwia Suchy Sylwia Suchy

Mariat właśnie ja zawsze tak reaguję,troche już pewnie
zrozumiał.:-)Dzieki za wizytę

mariat mariat

No to usłyszał swoje
i dobrze
nie tylko czasem
ale
uważam że zawsze taka reakcja winna być szanującej się
kobiety

NOCNYMOTYL NOCNYMOTYL

Zatrzymuje na długo. Bardzo osobisty
"motyl".Emocjonalny i smutny, zraniony.Ech to życie,
proszę być twardym jak kamień, mądrym jak sowa i
sprytnym jak lis...Proszę być przede wszystkim sobą i
unieść głowę ku górze i uśmiechnąć do nieba.Pozdrawiam
i uśmiech zostawiam :-)

Sylwia Suchy Sylwia Suchy

Dziękuję wszystkim gosciom za odwiedziny :-)

Annna2 Annna2

najlepszą obroną jest atak.
Może wtedy ona- on odpowie coś nie tak- i wina gotowa.

i koniec cytatu

Babcia Tereska Babcia Tereska

"... jak do karczmy" - peelko, nie daj jeść to
przestanie przychodzić...
a winy, zawsze coś po obu stronach, tylko po co to
rozdrapywać, mleko się rozlało...
wiersz ciekawy

Gminny Poeta Gminny Poeta

Och i co mam powiedzieć? To trochę nazbyt osobiste by
generalizować. Kiedyś dawno temu miałem podobne
dylematy, ale jak to mówią nic na siłę. Nie trzeba tu
szukać winy bo co to komu da. Życie toczy się dalej i
tego się trzymajmy, oraz nadziei że następny strzał
będzie trafiony a ja będę umiała zrobić wszystko by mu
zależało. Pozdrawiam z plusem:)))

krzemanka krzemanka

Emocjonalna reprymenda, więc klimat w moim odbiorze
jest raczej zimny niż obojętny. Wkradło się kilka
literówek:
"najeść", "się", "zaprząta", "czyżby", "słów",
"piękno","czyichś", oceniłeś" i chyba "jak" w czwartym
wersie jest zbędne. Miłego dnia:)

M.N. M.N.

Najtrudniej jest się przyznać do winy i to są
niedomówień przyczyny... Pozdrawiam

anna anna

"Bo przychodzisz do mnie nadal
Jak jak do karczmy
Nie jak do świątyni
Byle najesc i zabawić się
Do syta"- MOCNO I DOBITNIE.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »